O początkach biegania i igrzyskach

O początkach biegania i igrzyskach

Na początku był Chaos...

Na początku był Chaos. Potem wyłonił się świat, który zamieszkali bogowie. Nie byli oni łagodnymi, pełnymi miłości istotami; ten, który miał zostać tak postrzeganym przez ludzi jeszcze nie istniał. Miotały nimi uczucia, często gwałtowne i okrutne.
Zeus, będąc niemowlęciem, oddany został pod opiekę kapłanów z Idy. Najstarszy z nich aby umilić sobie pilnowanie przyszłego władcy Olimpu wpadł na pomysł urządzenia wyścigów. Nagrodą miała być gałązka oliwki.
Bogom spodobała się ta zabawa, zmienili ją na igrzyska rozgrywane co pięć lat, albowiem kapłanów także było pięciu. W pierwszych „poważnych” zmaganiach uczestniczyli sami bogowie z Zeusem na czele.
A działo się to wszystko w krainie zwanej Elida.
Minął jakiś czas. Igrzysk zaniechano, aż do momentu, gdy zjawił się Klimenos – wskrzesiciel igrzysk.
Klimenosa wygnał Endymion, który dzieląc swoje królestwo między synów odwołał się nie do zbrojnej utarczki, ale do biegu – kto wygra będzie królem.
Potem następują dobrze znane z mitologii wydarzenia: wydawanie Hippodamii przez Ojnomanosa za mąż i podstępne zwycięstwo Pelopsa w wyścigu rydwanów. Szczęśliwa para zorganizowała igrzyska – Pelops dla mężczyzn, Hippodamia dla kobiet.
Następnie pojawił się Herakles Tebański (ten od 12 prac) i po wielkim zatargu z Augiaszem zdobył Elis i podobny los szykował Pisie (miasto tuż przy świętym Altis, nazwane od małżonki Pejosa – Olimpią), ale wyrocznie nie potwierdziły upragnionego i planowanego zwycięstwa. Herakles nie zaatakował, ale wyprawił świetne igrzyska.

Istnieje jeszcze kilka podań tłumaczących powstanie czy przerodzenie się zabawy w igrzyska. Jedne przypominały dzisiejsze festyny organizowane doraźnie, acz z wielką dbałością o dostojeństwo, prestiż i wyniosły charakter wieńczyły zwycięstwa bądź stanowiły hołd składany zmarłej osobie, inne z kolei uświetniały religijne misteria.

Piękny opis tych pierwszych znajduje się w homerowej „Iliadzie” (Pieśń XXIII) – Achilles urządza igrzyska na cześć zabitego przyjaciela Patrokla (Patroklesa):
Achilles
Wojsko zatrzymał i wszystkich zawezwał na zgromadzenie.
Potem z okrętów nagrody kazał sprowadzić.

Podobnie piękny opis znajduje się w „Odyseji” - podczas gościny Odyseusza u Feaków (Pieśń VIII), gdzie wyłożona zostaje idea drzemiących w człowieku sił:
Jakaż piękniejsza sława człeka wyżej wzbije,
Niż gdy rąk i nóg siłą przeciwnika zbije?


Religijnym obrzędom towarzyszyły symboliczne zawody (agony) o pokojowym charakterze – bieg, uświetniające misteria. Aż nastał rok 776 p.n.e. Nie są to pierwsze igrzyska, nie nazywane, jak to się czyni obecnie, olimpiadami, gdyż olimpiada w ówczesnym znaczeniu była jednostką czasu, był to okres czteroletni, a igrzyska w Olimpii były organizowane w każdym pierwszym roku olimpiady, ale są to pierwsze igrzyska, z których dowiadujemy się imienia człowieka wygrywającego bieg. Korojbos z Elidy – pierwszy odnotowany zwycięzca.
Wygrał on bieg zwany dromos, co było odniesieniem do równiny Dromos leżącej koło Sparty, gdzie młodzież zaprawiano w ćwiczeniach wojskowych. Jeżeli dobrze popatrzy się na mapę można dostrzec jaką trudną drogę należy przebyć przez Półwysep Peloponeski z jednego miejsca na drugie. A dróg nie było takich jak dzisiaj, a słynne rzymskie drogi mają dopiero zacząć powstawać za parę wieków.
Przeniesienie nazwy świadczy o dość ścisłych kontaktach ludów greckich, wymianie handlowej i dyplomatycznej. Posłańcy konni nie byli dość powszechni. Goniec - hemerodrom - niósł wiadomość na własnych nogach przemierzając nierzadko setki kilometrów i był, chciałoby się rzec, od dziecka do tej sztuki sposobiony.

Pierwsze igrzyska były ustalaniem obyczajów i reguł. Triumf święcił bieg pod postaciami: krótkiej – 1 stadion (600 stóp Heraklesa), podwójnej – 2 stadiony i długiej – wydłużanej od 8 do 24 stadionów. Nie znano bieżni okólnej, biegano tam i z powrotem okrążając słup. Biegano w przepaskach, potem zaś nago, biegano w zbroi, a następnie tylko z samą tarczą (2 stadiony). Nocny bieg z pochodniami, konkurencja panatenajów nie przyjęła się w Olimpii.
Dopiero igrzyska 18 olimpiady przyniosły przełom i „złamały” hegemonię biegów.

Jeżeli czytając ten tekst drogi czytelniku myślisz, że agony były wolne od polityki, to się mylisz. Prezentacja sprawności, która przekładała się dosadnie i jakże wymownie na prowadzone wojny była doskonałą manifestacją utajonej potęgi narodu, a formowanie się igrzysk i nadawanie im splendoru to czasy walki o prymat nad świętym Altis - Elidy i Pisy, to rosnące znaczenie Sparty, to utarczki i przetargi towarzyszące rosnącym potęgom Koryntu i Aten. Wszak już 8 igrzyska zostały okrzyknięte samozwańczymi i nieważnymi właśnie na skutek ambicji politycznych Pisy względem Elidy, i o dziwo, ta sankcja pomogła!

Rozwój igrzysk i ich splendor nie tylko przyciągał zawodników, ale skłaniał potęgi do organizowania własnych. Korynt stworzył istmijskie, słynne z wyroczni Delfy – pytyjskie, Ateny – nawet coroczne panatenajskie, i wiele wiele innych, gdyż każde miasto chciało się nimi szczycić.

Igrzyska zdominowali mężczyźni i to nadzy mężczyźni, ale ta nagość nikogo nie raziła, notabene życie seksualne i małżeńskie też w obyczajowości współczesnej budzić musi zgorszenie. Kobietom zakazano wstępu na igrzyska, choć nie zawsze ten zakaz był przestrzegany (Kallipatejra i Pejsirodos).
Kobiety miały swoje heraje (raz na pięć lat, ale do Herajonu nie wpuszczano mężatek. Oczywiście, według legendy, pierwsze heraje zorganizowała Hippodamia.

I tak pokrótce wygląda historia biegu i igrzysk, a jeśli uważasz się za biegacza długodystansowego, to wiedz, że bliżej jesteś nie agonidów i olimpioników, co właśnie hemerodromów – posłańców przebiegających wiele, wiele kilometrów.
do góry