Skarżyński kontra Borowski – dwie drogi, dwa medale cz.2

Skarżyński kontra Borowski – dwie drogi, dwa medale cz.2

Druga część cyklu, tym razem miesiące styczeń i luty.

STYCZEŃ
  • Jerzy Skarżyński

Mikrocykl tygodniowy:

WT – OWB1 13 km + 10 przebieżek
CZW – WB 20 km
PT – OWB1 13 km + 10 przebieżek
SOB – OWB1 13 km + SB 1,0 km (10 x 100 m skip, skip+wieloskok)
N – Po rozgrzewce: WB2 8-12 km (prędkości 3:52-3:45/km) + 3M

Realizacja:

T9  – 4/55 km
T10 – 4/67 km
T11 – 5/78 km
T12 – 5/90 km
T13 – 5/88 km

Razem: 21 jednostek treningowych/351 km

Komentarz:

Tydzień 9., to tydzień przełomu roku, ze startem w przełajowym Biegu Noworocznym na dystansie 5 km. Z zawodów byłem zadowolony – 5. miejsce i niezła dyspozycja, jak na ten etap przygotowań. Po nim przeszedłem do kolejnego etapu – SIEWU, z siłą biegową w soboty i niedzielnym biegiem ciągłym w II zakresie (po asfalcie). Wycieczki biegowe z niedzieli przeszły na czwartek. Nie szykuję się do maratonu, więc wystarczały mi na dystansie 20 km, tylko.

Od końca grudnia mieszkam w innej dzielnicy Szczecina, więc najpierw dojeżdżałem w niedziele na Arkonkę, gdzie realizowałem zawsze (od lat 70.!) biegi ciągłe, ale pętla tak jest teraz oblodzona, że (po pierwszym treningu w butach z kolcami) znalazłem inną – w pobliżu obecnego miejsca zamieszkania. Biegaliśmy po przytulnych uliczkach pobliskiej dzielnicy domków – odśnieżone, w niedzielne poranki niemal bez ruchu samochodowego, pętla podobna (płaska, 1850 m długości). W zupełności zastąpiła mi (nam, bo i moi koledzy też tam się przenieśli) pętlę na Arkonce, a i dojeżdżać (12 km) już nie musiałem, gdyż zaczyna się niecałe 3 km od domu, czyli w sam raz na poprzedzającą taki trening rozgrzewkę.

  • Krzysztof Borowski

Mikrocykl tygodniowy:

PON –  delikatne rozbieganie + sprawność: 8-10 km
WT – siła biegowa 10-25 x 200 m
ŚR – BC1 10-16 km
CZW – BC 2 10-16 km
PT – rozbieganie ok. 18 km
SOB – siła biegowa (skip + wyskoki + wieloskoki + przebieżki)
N – BC1 10-16 km+ BC2 8-12 km

Realizacja:

Razem styczeń: 28/416 km, w tym od biegu w Warszawie (od 18 stycznia) tygodniowo 100-126 km – 13 jednostek treningowych/190 km.

Komentarz:

W zasadzie mikrocykl nie różnił się od tego w poprzednim okresie. Zwiększyły się tylko obciążenia. Założeniem tego treningu było przygotowanie wytrzymałościowe do uzyskania oczekiwanego wyniku na poziomie rekordu Polski w maratonie w kat M 55. W związku z tym 18 stycznia rozpocząłem kolejny mezocykl, tym razem tyg., zakończeniem którego miały być Mistrzostwa Polski Weteranów na hali. Start ten potraktowałem jako przerywnik w ciężkim treningu zimowym.

LUTY

  • Jerzy Skarżyński

Mikrocykl tygodniowy:

WT – OWB1 13 km + 10 przebieżek
CZW – WB 20 km
PT – OWB1 13 km + 10 przebieżek
SOB – OWB1 13 km + SB 1,0 km (10 x 100 m skip, skip+wieloskok)
N – Po rozgrzewce: BNP 12 km + 3M

Realizacja:

T14  – 4/70 km
T15 – 4/58 km
T16 – 5/88 km
T17 – 5/88 km

Razem: 18 jednostek treningowych/304 km

Komentarz:

Na koniec 15. tygodnia był start w biegu przełajowym na dystansie 15 km (Sielpia). Tydzień przed zawodami nie robiłem żadnego mocniejszego akcentu „pod superkompensację” – ot, zwykły trening WB2. W Sielpi przebiegłem dystans po 3:42/km – dobrze, zważywszy że trasa prowadziła głównie po lesie i pełna była trudnych odcinków (kałuże, leśne dukty).

Po zawodach w miejsce WB2 wprowadziłem BNP, czyli Bieg z Narastającą Prędkością – po 7-8 km WB2 (z prędkością 3:50-3:45/km) przyśpieszałem 3 km do ok. 3:40-3:35/km, a kończąc – ostatnie 2 km – poniżej 3:30/km). Potem – w drodze powrotnej do domu – robiłem oczywiście 3M, czyli 3 baaardzo żywe minutówki.

  • Krzysztof Borowski

Mikrocykl tygodniowy: bez zmian

Realizacja:

Razem: od 1 do 26  lutego, dnia startu w Halowych Mistrzostwach Polski Weteranów w Spale, zrealizowałem 25 jednostek treningowych przebiegając 399 km.

Komentarz:

Nie opuściłem w lutym żadnego treningu BC1 biegając go z prędkościami 4:30-4:20/km. BC2 realizowałem z prędkościami w zakresie 4:10-4:00/km. Jechałem do Spały pełen optymizmu, zdając sobie sprawę z tego, że wykonałem kawał dobrej roboty. Nabiegałem 9:36,86 na 3km poprawiając o około 6 sekund rekord Polski – należący zresztą do mnie. Wynik mógłby być lepszy, gdybym powalczył od początku biegu. Moje międzyczasy: 1 km – 3:15, 2 km – 6:30. Ostatni kilometr przebiegłem w 3:06. Zostałem wybrany najlepszym zawodnikiem biegów średnich na HMP Weteranów. Był to radosny akcent i ogromna mobilizacja do dalszego realizowania założeń treningowych. Miłą niespodzianką dla mnie był także fakt, że mimo bardzo ciężkiego treningu wytrzymałościowego nie zatraciłem szybkości.

CDN…


Powiązane artykuły

do góry