Toruń: dziesięć minimów Polaków podczas Copernicus Cup

Toruń: dziesięć minimów Polaków podczas Copernicus Cup

Rewelacyjnie spisali się Polacy startujący podczas 1. Halowego Mityngu Copernicus Cup w Toruniu. Nasi reprezentanci zdobyli aż 10 minimów pozwalających na start podczas Halowych Mistrzostw Europy w Pradze. Ponadto rekord Polski juniorek poprawiła Ewa Swoboda, a Joanna Jóźwik była zaledwie o 0.02s od rekordu na 800 metrów. Rekord juniorów na hali Adama Kszczota poprawił również Radosław Russ.

Zawody otworzyły biegi na 1500 metrów, gdzie wśród kobiet wygrała Karolina Półrola czasem 4:19.87, a wśród mężczyzn Łukasz Parszczyński 3:42.28. Zaraz za nim na metę wpadł Mateusz Demczyszak, który przegrał finisz na ostatnich metrach. Obaj zawodnicy byli blisko minimum na HME w Pradze, które wynosi 3:42.00.

Minimum w skoku w dal wypełnił Adrian Strzałkowski, który prowadził do trzeciej kolejki rezultatem 7.97m, jednak w czwartej kolejce przegrał o centymetr z Chińczykiem Li Jinzhe. Strzałkowski jest obecnie piątym zawodnikiem tabel europejskich.

Świetnie na dystansie 60 metrów z płotkami spisała się Karolina Kołeczek. Nasza płotkarka czasem 8.10s poprawiła rekord życiowy i osiągnęła czas lepszy o 0.02s od minimum na HME. Polka zajęła trzecie miejsce w serii, przegrywając z lepiej zbudowaną Brytyjka Lucy Hatton 8.06. W biegu mężczyzn wygrał Chińczyk Xie Wenjun – 7.71. Najszybszy z Polaków, Dominik Bochenek uzyskał 7.76s.

Znakomite biegi, minima i zwycięstwa na dystansie dwóch okrążeń odnotowali Justyna Święty i Karol Zalewski. Ta pierwsza wygrała swój bieg czasem 52.73s, a Zalewski, który początkowo miał startować w słabszej serii, wygrał szóstym czasem w historii Polskiej Lekkoatletyki - 46.54s. Drugie miejsca zajęli Małgorzata Hołub - 53.60s, oraz Patryk Dobek - 47.04s. Dzięki dobrej postawie naszych 400-metrowców, średnia wyników pozwoliła na minimum sztafety rozstawnej mężczyzn na czempionat w stolicy Czech.

Dużą niespodziankę pod nieobecność Tomasza Majewskiego sprawił Michał Haratyk. Zawodnik z Krakowa wynikiem 20.10m nie tylko poprawił rekord życiowy, ale i wypełnił o 30cm minimum Związku na zawody w Pradze.

W konkursie tyczkarzy najlepszy był Piotr Lisek, który wynikiem 5.70m pokonał Roberta Soberę 5.60m. Lisek potwierdzając dobrą formę, wypełnił również minimum na HME, które wcześniej wyskakał sobie Robert Sobera.

Jedną z gwiazd wieczoru w polskiej ekipie była Ewa Swoboda. Juniorka z Żor poprawiła własny rekord Polski na oficjalnych zawodach czasem 7.30s, co pozwoliło na wyrównanie Związkowego minimum na zawody seniorów. Polka identyczny czas osiągnęła także w finale, gdzie zajęła drugie miejsce. Wygrała Jessica Young, także wynikiem 7.30s.

Biegi na 60 metrów mężczyzn z najlepszym czasem na świecie wygrał Kim Collins. 38-letni już weteran pokonał czasem 6.48s halowego mistrza świata z Sopotu, Brytyjczyka, Richarda Kilty - 6.57s. Najszybszy z Polaków był Remigiusz Olszewski - 6.79s.

W samotnym biegu na 800 metrów wygrał Adam Kszczot. Polak zwyciężył rezultatem 1:47.05, a jako trzeci na linię mety wbiegł Kamil Gurdak. Ten z wynikiem 1:47.88 wypełnił minimum PZLA i został czwartym lekkoatletą w sezonie na tym dystansie, który osiągnął minimum do Pragi. Rekord Polski juniorów uzyskał ponadto Radosław Russ czasem 1:49.42, a szybszy od rekordu Kszczota z 2008 roku (1:51.01) był także Mateusz Borkowski - 1:49.44.

Fenomenalny bieg na 800 metrów kobiet odnotowała Joanna Jóźwik, Polka przyklejona do pleców Jenny Meadows w równym tempie przebiegła cztery okrążenia i wypełniła Związkowe minimum aż o blisko 3 sekundy. Czas 2:00.01 jest gorszym od rekordy Polski o tylko 0.02s, a dodatkowo jest drugim wynikiem w tym sezonie na świecie, tuż za Meadows, która w Toruniu pobiegła 1:59.85.

W skoku wzwyż kobiet, do mającej już minimum i rekord Polski Kamili Lićwinko, dołączyły Justyna Kasprzycka i Urszula Gardzielewska. Obie zawodniczki skoczyły 1.92m i zajęły pierwsze miejsce w kończącym mityng Copernicus Cup konkursie.

Copernicus Cup był jednym z lepiej rozegranym mityngów w obecnym sezonie, a doskonałe wyniki pozwalają prognozować kolejne jego edycje w przyszłości. Najbliższymi zawodami jakie odbędą się na hali w Toruniu będą mistrzostwa Polski juniorów i juniorów młodszych.

do góry