Łódź: wypowiedzi najlepszych zawodników OOM (3)

Łódź: wypowiedzi najlepszych zawodników OOM (3)

Tradycyjnie po największych lekkoatletycznych mistrzostwach kraju zadaliśmy medalistom pytania dotyczące występu na zawodach, samej organizacji i atmosfery. Poniżej trzecią część wypowiedzi.

Wiktor Santkiewicz (złoto 110 metrów płotki)

Jestem bardzo zadowolony z mistrzostw, chociaż nie udało mi się zrobić życiowki. Organizacja była bardzo udana. Po eliminacjach miałem dużo czasu do regeneracji. Sędziowie byli wyrozumiali i profesjonalni. Mimo tego ze miałem kontuzje udało mi się wrócić do formy i zdobyć złoty medal.

Agnieszka Kaszuba (złoto skok o tyczce)

Start na Ogólnopolskiej Olimpiadzie Młodzieży uważam za bardzo udany, mimo dużego zmęczenia spowodowanego bardzo długim sezonem udało i się osiągnąć całkiem dobry wynik i zdobyć szóste z rzędu już Mistrzostwo Polski. Szkoda, że nie udało się poprawić rekordu życiowego, bo warunki do skakania były idealne. Sama organizacja zawodów była bardzo dobra. Podsumowując, cieszę się z kolejnego udanego sezonu.

Wiktoria Liberska (złoto trójskok)

Witam, co do mojego występu to nie jestem do końca zadowolona, gdyż rezultat jaki uzyskałam nie satysfakcjonuje mnie. Nie poprawiłam rekordu życiowego (12,16). Jednak sam medal bardzo mnie cieszy, jest to pierwsze moje złoto na imprezie takiej rangi. Warunki atmosferyczne nie pomagały, było strasznie gorąco i ciężko się skakało. Co do organizacji to moim zdaniem ta impreza została zorganizowana profesjonalnie, bardzo przydawała się zawodnikom hala, gdzie można było rozgrzewać się w cieniu i zimna woda od strażaków. Na końcu chciałabym podziękować trenerowi Danielowi Kaźmierczakowi za dobre przygotowanie do sezonu.

Patryk Sieradzki (złoto 800 metrów)

Zawody uważam za naprawdę udane. Cieszę się ze zdobytego złotego medalu. Myślę że zawody były bardzo dobrze zorganizowane. Jedynym problemem były upały. Dziękuję wszystkim za doping, miłe słowa i gratulacje!

Jakub Andrzejczak (złoto trójskok)

Generalnie do Mistrzostw Polski przystępowałem kompletnie bez formy, cały sezon nękany drobnymi urazami oraz kuracją antybiotykową która solidnie dała się we znaki. Potrafiłem jednakże zmotywować się na imprezie mistrzowskiej i obroniłem tytuł sprzed roku, była to zasługa nie tylko świetnie zorganizowanych zawodów, ale i również znajomego stadionu na którym często skaczę oraz wspaniałych kibiców. Generalnie zawody uznaję za bardzo udane i pod względem startu jak i organizacji, jedynym minusem był oczywiście upał, ale nie możemy winić za to organizatorów.

Oskar Stachnik (złoto rzut dyskiem, brąz pchnięcie kulą)

Wynik zadowalający, liczyłem na życiówkę w Łodzi, ale się nie udało. Trochę się stresowałem bo widziałem, ze chłopaki są w gazie i w każdym rzucie mogą rzucić daleko. Organizacja mogłaby być lepsza bo na eliminacjach jak mieliśmy już wyjść na rzutnie to się okazało, że promień nie był jeszcze rozłożony.

Arek Drozdowicz (złoto chód)

Bardzo cieszę się ze zdobycia złotego medalu, ponieważ jest to bardzo miłe zakończenie sezonu. Nie nastawiając się na wynik całą konkurencję rozegrałem bardzo taktycznie, kontrolując tempo chodu. Przez cały dystans wspierany byłem przez swojego trenera, bez którego nie byłoby tak wielkiego sukcesu. Jestem bardzo zadowolony z tytułu Mistrza Polski, lecz czasu na odpoczynek nie mam za wiele gdyż cały czas trenuje przygotowując się do kolejnych startów.

Powiązane artykuły

do góry