Test dwóch bluz firmy Columbia

Test dwóch bluz firmy Columbia

Jakie cechy powinna mieć bluza z długim rękawem używana do biegania? Chyba wszyscy się zgodzą, że powinna cechować się przede wszystkim dobrą oddychalnością i lekkością; powinna utrzymywać komfort termiczny, nie chłonąć wody i szybko schnąć, powinna w końcu nie być zbyt obszerna, nie krępować ruchów i być bardzo wygodna.

Tak mogłaby wyglądać biegowa bluza idealna. W ciągu ostatniego półrocza (czerwiec – grudzień 2011) testowałem dwie bluzy produkowane przez firmę Columbia: Fluid Run Half Zip i Optimus Long Sleeve Half Zip. Obie są dosyć podobne i mają wedle słów producenta służyć wszelkiego typu aktywności sportowej oraz outdoorowej. Ja postanowiłem sprawdzić, jak sprawdzają się w bieganiu. Poniżej opis i wrażenia z testu.

Bluza Columbia Fluid Run Half Zip

Bluza ta, podobnie jak Optimus Long Sleeve należy do linii nowoczesnej odzieży firmy Columbia nazwanej "Titanium". Posiada długie rękawy i kolor seledynowo-grafitowy (według oryginalnego określenia producenta kolor „Leapfrog"). Dostępne są też kolory czarny i grafitowy. Większa część bluzy (seledynowa) uszyta jest w 100 % z poliestru. Bardziej rozciągliwa część grafitowa w 88 % z poliestru a w 12 % z elastanu. Cześć seledynowa ma strukturę siateczkowatą z licznymi mikro-otworami zwiększającymi oddychalność. Zastosowano tu technologię Omni-Wick®, która odpowiada za sprawne odprowadzenie wilgoci. Drugą zastosowaną technologią jest Omni-Shade® UPF 30 chroniąca użytkownika przed skutkami promieniowania UV. Tajemniczy symbol UPF 30 oznacza, że tkanina przepuszcza 1/30 szkodliwych promieni. Producent dodaje, że materiał ten ma także właściwości antybakteryjne. Bluza posiada średnio-wysoki, wzmocniony obszyciem kołnierz, zamek błyskawiczny na piersi i kieszonkę na lewym ramieniu. Można w niej przenosić np. klucze lub odtwarzacz mp3. Mankiety rękawów nie są regulowane i nie posiadają ściagaczy. Na plecach projektanci umieścili odblaskowy symbol chroniący użytkownika w warunkach słabej widoczności.

Bluza Columbia Optimus Long Sleeve Half Zip

Bluza ta jest zaprojektowana bardzo podobnie jak opisana powyżej. Testowany przeze mnie egzemplarz ma kolor czerwony, dostępna jest też w kolorze jasno-szarym i niebieskim. Materiał, z którego ją wykonano to w 100 % poliester. Bluza ma także wszyty elastyczny grafitowy materiał, ale tym razem nie na ramionach, a pod pachami. Zasadnicza część tkaniny ma identyczną, jak bluza powyżej, strukturę siateczkowatą, zwiększającą oddychalność. W Optimus Long Sleeve zastosowano technologię Omni-Dry® odpowiadającą za wysoką oddychalność i wodoodporność oraz technologię Omni-Shade® UPF 30 chroniącą przed promieniowaniem. Bluza ma średnio-wysoki kołnierz, zamek błyskawiczny na piersi i długie rękawy zakończone obszyciem, z otworem na kciuk. Przełożenie kciuka przez otwór w końcówce rękawa zabezpiecza przed jego podwijaniem, np. podczas jazdy na rowerze. Na lewym ramieniu projektanci umieścili niewielką, lecz tym razem zasuwaną za zamek błyskawiczny kieszonkę oraz małą, zewnętrzną kieszonkę na długopis/ołówek. W kołnierzu od strony kieszonki znajduje się niewielki otwór służący najprawdopodobniej do przełożenia kabla od odtwarzacza mp3. Logo na piersi jak i na plecach ma właściwości odblaskowe.

Sposób testowania

Opisane wyżej bluzy testowałem używając głównie do biegania, zarówno latem i jesienią, jak i zimą. Podczas testów spisywały się na tyle dobrze, że ubrałem je na starty w ultradystansowych zawodach biegowych. Przykładowo w bluzie Fluid Run Half Zip pokonałem z powodzeniem bieg górski „Trail Verbier - St. Bernard" (110 km, 7000 m przewyższenia); w bluzie Optimus Long Sleeve Half Zip ukończyłem pieszy maraton na orientację „Nocna Masakra" (100 km).

Wrażenia z użytkowania

Odczucia z użytkowania obu bluz miałem bardzo podobne i w obu przypadkach są one bardzo dobre. Ich krój jest bardzo wygodny, bluzy nie są ani zbyt obcisłe ani zbyt obszerne. Wkłada się je wygodnie przez głowę, w czym pomaga długi, sięgający aż poniżej mostka zamek błyskawiczny zaopatrzony w wygodny uchwyt. Obie bluzy są lekkie, dobrze oddychają i nie chłoną wody. W obu, co prawda zastosowano odmienne technologie (w jednej Omni-Wick®, w drugiej Omni-Dry®), ale ja różnicy nie dostrzegłem. Struktura tkaniny po bliższym przyjrzeniu się wydaje się być identyczna, właściwości także. Obie bluzy sprawdzają się dobrze o każdej porze roku.

Czy dostrzegłem jakieś wady? Żadnych poważnych wad po półrocznym użytkowaniu wymienić nie potrafię, gdyż wszystkie najważniejsze właściwości dobrej bluzy biegowej są w tych przypadkach zachowane. Bluza Fluid Run podczas jednego z letnich treningów założona na gołe ciało lekko podrażniła mi pachy, być może można by w tym miejscu zastosować jakiś delikatniejszy materiał. Ponadto nie jestem pewien, czy wyjście na kabel z kieszeni na mp3 powinno być na zewnątrz. Być może lepszym rozwiązaniem jest otwór skierowany do środka, tak by można było poprowadzić kabel przy ciele i wypuścić kołnierzem. Zabezpieczyłoby to przed nieładnym „lataniem" kabla od ramienia do głowy i niebezpieczeństwem zahaczenia o jakąś gałązkę.

Oczywiście te uwagi to jedynie drobiazgi i nie zmieniają mojego bardzo dobrego zdania o obu bluzach firmy Columbia. Obecnie (styczeń 2012) używam ich najchętniej jako drugiej warstwy. Są one w użytku praktycznie codziennie. Zarówno Fluid Run Half Zip jak i Optimus Long Sleeve Half Zip uważam za projekty bardzo udane, sprawdzające się podczas treningów i zawodów biegowych. Zdecydowanie polecam.

Paweł Pakuła

do góry