REEBOK REALFLEX OPTIMAL - przerwa na bieganie naturalne

REEBOK REALFLEX OPTIMAL - przerwa na bieganie naturalne

4.5/5 ocena (11 głosów)

Bieganie naturalne, ostatnio coraz modniejsze także i u nas, skłania wielu biegaczy do poszukiwań sprzętu, który zbliży ich do naturalnego biegania. Naprzeciw tym potrzebom wychodzi Reebok z serią REALFLEX.

Można by rzec, że Reeboki chudną. Po masywnych ZigTech-ach i trochę chudszych ZigFly-ach przyszedł czas na dedykowane do naturalnego biegania REEBOK REALFLEX OPTIMAL. Technologia Reebok RealFlex ma sprawić by bieganie było jak najbardziej naturalne, a biegacz czuł się w tym bucie jakby biegał boso. Czy tak jest naprawdę? Przyjrzyjmy się temu butowi z bliska...

Pierwsze wrażenie - but jest bardzo lekki (230 gramów katalogowy rozmiar 42,5) i elastyczny - daje się bez problemu zginać wzdłuż i w poprzek. Największe zainteresowanie budzi podeszwa zbudowana z 76 gumowych kołków - w tylnej części większych i grubszych, ku przodowi przechodzących w coraz mniejsze i cieńsze, na czubku będących jedynie wypustkami. Producent nazywa je ładnie "niezależnymi czujnikami" i faktycznie "czujniki" działają na nierównościach terenu i kamieniach dając je odczuć. Cholewka wykonana jest z cienkiej warstwy meshu wzmocnionego termoplastyczną aplikacją. Niestety sama tkanina jest gęsto tkana i w odróżnieniu od siateczki w standardowych butach zapewnia dużo gorszą wentylację. Przy dłuższym treningu zauważyłem, że but ma tendencję do "pocenia się" na zgięciu palców. Nie jest to tak dokuczliwe w chłodniejsze dni, ale w ciepłe jest z pewnością widoczne. Podobnie działa termoplastyczna aplikacja, która choć zapewnia większą stabilność to skutecznie utrudnia wentylację. Mimo tych wad buty są bardzo wygodne i nie sposób znaleźć w środku elementów, które w trakcie biegu mogłyby uwierać. Buty wyposażone są w dosyć grubą wyprofilowaną wkładkę wewnętrzną, która dodatkowo zwiększa amortyzację.

O ile ZigTech-y i ZigFly-e przeznaczone były dla biegaczy lądujących na pięcie to RealFlex-y dedykowane są dla biegaczy lądujących na śródstopiu, choć i biegający z pięty nie powinni narzekać na amortyzację i komfort biegania.

Czas na wrażenia biegowe, bo te są całkiem przyjemne na czystym asfalcie - but jest bardzo lekki i wygodny, a amortyzacja z pewnością wystarczająca. Wszystko zmienia się kiedy na naszej drodze znajdą się kamienie czy tak popularny u nas szuter - wtedy podeszwa chłonie co tylko może i komfort biegania znacznie się pogarsza, do momentu kiedy większe kamyki zaczynają na tyle przeszkadzać, że trzeba się zatrzymać i je wydłubać, co niestety za każdym razem zabiera dłuższą chwilę.

Podsumowując - buty Reebok Realflex Optimal na pewno mogą być dobrym uzupełnieniem i urozmaiceniem codziennych treningów. Dlaczego tylko uzupełnieniem? No cóż, biorąc pod uwagę kamieniochłonność podeszwy ciężko jest zrezygnować z górskich czy leśnych tras, a któż z nas ma do dyspozycji czysty asfalt? Poza tym - jak na buty do biegania naturalnego RealFlex-y mają dosyć grubą, zwłaszcza w tylnej części, podeszwę, ale akurat to może być ich atutem gdyż przejście na bieganie naturalne dzięki tym butom może nie być tak kontuzjogenne jak w innych.

Słyszałem, że dużą popularnością Reebok Realflex cieszy się w środowisku crossfitowym. Kto wie, może podążając za modą warto się w nie wyposażyć? ;)

do góry