5. Półmaraton im. Janusza Kusocińskiego z rekordem frekwencji!

5. Półmaraton im. Janusza Kusocińskiego z rekordem frekwencji!

Piąta edycja Półmaratonu imienia Janusza Kusocińskiego przeszła do historii i po raz kolejny odbiła swój ślad na biegowej mapie Powiatu Warszawskiego Zachodniego. Organizatorzy piąty raz z rzędu mogą poszczycić się rekordem frekwencji zanotowanym wśród biegaczy oraz nieustannie rosnącym poziomem sportowym tego wydarzenia. Bieg, który odbył się 23 sierpnia br. (niedziela), ukończyło 645 zawodników.

W dniu zawodów w strefie startu, punktualnie o godzinie 10.00. stawiła się rekordowa liczba biegaczy, którzy mimo wysokiej temperatury oraz pełnego słońca byli gotowi do bicia swoich życiowych rekordów na dystansie 21,097 metrów. Biuro Zawodów już od wczesnych godzin porannych było otwarte dla biegowych entuzjastów i jeszcze w niedzielę wydawało pakiety startowe. Wszystkich zebranych na miejscu powitały władze samorządowe w osobach Starosty Powiatu Warszawskiego Zachodniego Jana Żychlińskiego, Wicestarosty Powiatu Warszawskiego Zachodniego Pawła Białeckiego i Wiceburmistrza Błonia Marka Książka oraz Dyrektor Biegu Marek Parafiniuk, Wicedyrektor Biegu Radosław Karpiński, jak również Zygmunt Karlicki - trener i opiekun wielu pokoleń biegaczy z terenu Powiatu Warszawskiego Zachodniego.

Po krótkiej, ale bardzo energetycznej rozgrzewce, biegacze byli gotowi do startu. Humory dopisywały, a atmosfera przypominała raczej przyjacielskie spotkanie miłośników sportu, niż zawziętą rywalizację pomiędzy uczestnikami. Elita biegu wśród której znaleźli się przedstawiciele Kenii i Etiopii, ustawiła się na linii startu, aby wraz z sygnałem pistoletu rozpocząć zmagania na dystansie półmaratońskim. Warunki do biegu były trudne, ale organizatorzy zadbali o odpowiednie nawodnienie uczestników. Na punktach odświeżania na 5, 10, 15 i 18 kilometrze trasy czekała na nich woda, napoje izotoniczne oraz banany. Schłodzenie dawały również cztery kurtyny wodne, rozstawione dzięki uprzejmości Strażaków Ochotników z terenu PWZ. Na trasie, do walki z upałem i własnymi słabościami zagrzewały zawodników grupy wolontariuszy oraz mieszkańcy okolicznych domów, którzy zacięcie dopingowali oklaskami oraz okrzykami. Grupy biegaczy na poszczególne czasy prowadziło aż szesnastu pacemakerów, którzy w tym roku pojawili się po raz pierwszy, lecz z pewnością nie ostatni. Trasa przebiegała przez cztery gminy Powiatu Warszawskiego Zachodniego: Błonie, Leszno, Ożarów Mazowiecki i Stare Babice. Biegacze mijali także okolice, gdzie mieszkał Patron biegu Janusz Kusociński, sportowiec i patriota, który zdobył pierwszy złoty medal w historii polskiego olimpizmu. Lekkoatleta swoją młodość spędził w Ołtarzewie, gdzie obecnie stoi pamiątkowy pomnik tego sławnego olimpijczyka.

Pierwszy na mecie w Borzęcinie Dużym pojawił się zwycięzca zeszłorocznej edycji biegu, Kenijczyk Kibet Abel Rop. Ukończył on piątą edycję Półmaratonu imienia Janusza Kusocińskiego z czasem 1:09:37. Kolejny finiszował jego rodak, Hilary Kiptum Maiyo Kimiyo (1:10:09). Trzeci na mecie był z kolei Polak Tomasz Walerowicz (1:11:41), zdobywca drugiego miejsca biegu Wings For Life Run 2015. Wśród kobiet najszybsza była Kenijka Rebecca Jepchirchir Korir (1:21:14), następnie Etiopka Emishaw Niguse Senbeta (1:22:10), a trzecia Polka Paulina Lipska (1:24:36). W tym roku nie padł rekord trasy, nie pozwoliły na to trudne warunki pogodowe. W gronie biegaczy znalazła się także czołówka polskich biegaczy i biegaczek ultra, w tym Paweł Szynal, Andrzej Radzikowski, Agata Matejczuk i Aleksandra Niwińska. Wszyscy ukończyli bieg ze świetnymi wynikami, a Radzikowski ustanowił swoją życiówkę na dystansie półmaratonu, która od wczoraj wynosi 1:16:37.

Wszyscy zawodnicy, którzy ukończyli bieg otrzymali na mecie pamiątkowe medale z podobizną Janusza Kusocińskiego. Medale wręczali między innymi Starosta Powiatu Warszawskiego Zachodniego Jan Żychliński, Wójt Gminy Kampinos Monika Ciurzyńska, Zastępca Gminy Stare Babice Marcin Zając oraz Zastępca Burmistrza Ożarowa Mazowieckiego Tomasz Tymoftyjewicz. Biegacze mogli w strefie mety skorzystać z bezpłatnego masażu regeneracyjnego, zjeść posiłek w postaci pysznego makaronu z sosem pomidorowym oraz wrócić specjalnie podstawionymi do tego celu autokarami, na strefę startu w Błoniu.

Ogromne wyrazy wdzięczności za wsparcie 5. edycji Półmaratonu imienia Janusza Kusocińskiego należą się wszystkim zaangażowanym w to ogromne już przedsięwzięcie.

Już teraz organizatorzy zapraszają na kolejną, szóstą edycję Półmaratonu imienia Janusza Kusocińskiego, która odbędzie się z pewnością za rok!

5. Półmaraton im. Janusza Kusocińskiego - Galeria zdjęć

Zdjęcia: FotoMaraton.pl

do góry