Pawel87 napisał(a):
Ja jestem jeszcze na etapie zastanawiania się nad wzięciem udziału w tej imprezie...
Piotr Kalisz :
zacząłem biegać w 2008 r pierwszy start maraton poznań 2008 dla uczczenia 50 urodzin , bolało jak nie wiem co Smile tydzień po maratonie schodziłem po schodach tyłem stawy kolanowe jakby młotkiem stukał przy każdym kroku, mówiłem - nigdy więcej Smile ....w grudniu pobiegłem nasz kaliski wigilijny od zmierzchu do świtu , w lutym zimowy maraton u nas crosowy ciężki błotnisty , pętlę zamknąłem 8 maratonem 2009 w Poznaniu , a po tygodniu przebiegłem kaliską setkę , nie osiągam i nie osiągnę super czasów , maratony 4,20 ( pobiegłem też karkonoski fajna impreza 7 godzin klęska , bolało paluchy we krwi z mojej tylko winy ) , po 100 kolega równolatek stwierdził ,że teraz Iron , naciągnął mnie na kupno kolarki prawdziwej nie ma odwrotu,,,,,,,,,,,,, się nie zastanawiaj szkoda czasu Smile limit czasu jest o.k. trzeba będzie tylko trochę poćwiczyć i poskładać wszystko w całość ... tak myślę ,jak startowałem w 100 miałem plan na 55 km i hurra optymistyczny na 70 km , a dałem radę całości , człowiek chyba do końca nie wie na co go stać
_________________
wiatr , woda , ruch ,
yhy podtrzymajmy jeden wątek _________________ wiatr , woda , ruch ,
rozumiem Piotr że w takim razie Karkonoski odpuścisz? Czy to tak nie działa ?
P.
nie odpuszczę , jest tydzień po Ironie , zapiszę się - jak się uda załapać na karkonoski ,,, jeśli dojdę do siebie to karkonoski chcę pobiec ,muszę zobaczyć czy dam radę mieć lepszy niż w tym roku czas ,,,, 2010 będę trenował , starty to tylko półmaraton ślężą - polecam ,,, Iron i karkonoski , w tydzień po M,Poznań przeleciałem 100 , może da się odwrotnie , trochę się przeraziłem ,że Iron to 226 km łącznie jakby nie było ,,, myślimy jeszcze w klubie o Mont Blancu ale ciężko to idzie , ja bym Rzeźnika posmakował ale tu te z problem bo trzeba we dwóch , a ja człapię wolno , na extremalaną jadę na 100% wydałem 600 zeta na poskładaną przez kolegę serwisanta kolarkę nie ma odwrotu kolega zresztą zapisany ze mną , basen już zacząłem jak jeszcze zakupię piankę to ho ho odpuszczam biegi asfaltowe ,,, basen dobrze mi robi na kręgi zresztą wiatr woda moje żywioły
pozdrówka ,,,, a masz kolarkę ? _________________ wiatr , woda , ruch ,
Dołączył: 28 Maj 2009 Posty: 245 Skąd: Poznań, wcześniej Szczecin
Wysłany: Sro Gru 23, 2009 09:27 Temat postu:
Ech... na razie to nie mam żadnych dwóch kółek bo jakieś ch..je mi podprowadzili dwa miesiące temu i na razie inne wydatki(zimowe) ważniejsze... IM to nie dla mnie, za cienki bolek jestem w pływaniu - może kiedyś Temat mnie interesuje o tyle że pochodzę ze Szczecina i w fajnych terenach jest toto organizowane moim zdaniem.
acha , galerię fotek oglądałem , i ważne ,że tu jest dla amatorów
no kasa kasa kasa ,kupiłem rower na 3 raty kolega z którym jadę zmontował kolarkę -się zna , teraz wydatek na piankę a tu święta ,,mówię ,że chcę koperty pod choinkę _________________ wiatr , woda , ruch ,
Ech... na razie to nie mam żadnych dwóch kółek bo jakieś ch..je mi podprowadzili dwa miesiące temu i na razie inne wydatki(zimowe) ważniejsze... IM to nie dla mnie, za cienki bolek jestem w pływaniu - może kiedyś Temat mnie interesuje o tyle że pochodzę ze Szczecina i w fajnych terenach jest toto organizowane moim zdaniem.
q: Jakich warunków pogodowych można się spodziewać w dniu startu ?
a: Wschód słońca: 4:38 , zachód słońca: 21:34 (czas lokalny: GMT + 1 godz.). Opady są możliwe jak to w czerwcu. Temperatury: rano ok. 15-20 st. C, ale w ciągu dnia przy bezchmurnym niebie może dojść do 30 stopni w cieniu. Spodziewana temperatura wody ok 22-24 stopnie. Zalecamy używanie kremów do opalania na etapie rowerowym.
Wszystkie czasy w strefie EET (Europa) Idź do strony 1, 2, 3 ... 19, 20, 21Następny
Strona 1 z 21
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach