| Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
| Autor |
Wiadomość |
mariachi25 Lubię sobie pogadać

Dołączył: 25 Cze 2007 Posty: 521 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Sob Wrz 20, 2008 15:20 Temat postu: Czy rolkarze mogą być na trasie? |
|
|
Mam pytanie - mój przyjaciel chciałby potowarzyszyć mi na pewnej części trasy i wesprzeć w trudnych momentach - poruszając się na rolkach.
Czy to jest dozwolone? - nie jest uczestnikiem maratonu, nie przeszkadzałby biegnącym, a mógłby podać odżywkę, podać czas i podtrzymać na duchu.
Podczas Półmaratonu w marcu widziałem na trasie rolkarzy i w sumie wyglądało to sympatycznie.
Ale z drugiej strony rozumiem, że gdyby trzem tysiącom biegaczy towarzyszyło tysiąc osób na rolkach to mógłby być problem.
Co o tym myślicie? _________________ ZAPRASZAM NA BIEGOWEGO BLOGA
TATA BIEGA |
|
| Powrót do góry |
|
 |
ptemo Niezły ze mnie gaduła

Dołączył: 12 Wrz 2006 Posty: 1244 Skąd: warszawa
|
Wysłany: Sob Wrz 20, 2008 15:33 Temat postu: |
|
|
II.1.Bieg odbędzie się w dniu 28 września 2008 r. po ulicach Warszawy.
IX.2.Przebywanie na trasie 30. Flora Maratonu Warszawskiego bez ważnego numeru startowego jest niedozwolone. Osoby bez ważnego numeru startowego będą usuwane z trasy przez obsługę trasy biegu
to chyba rozwiewa wątpliwości? _________________ http://www.myspace.com/electriclemonsmusic |
|
| Powrót do góry |
|
 |
JarStary Lubię sobie pogadać

Dołączył: 30 Mar 2007 Posty: 708 Skąd: Skierniewice
|
Wysłany: Sob Wrz 20, 2008 17:12 Temat postu: |
|
|
Moich nie rozwiewa
Można mieć numer i jechać rowerem?
Pozdrawiam pytaniem _________________ Chwalę Boga każdym przebiegniętym metrem
ZZTOP Skierniewice: każda sobota 13:30 vis-a-vis kasyna! |
|
| Powrót do góry |
|
 |
mariachi25 Lubię sobie pogadać

Dołączył: 25 Cze 2007 Posty: 521 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Sob Wrz 20, 2008 17:21 Temat postu: |
|
|
Moje raczej rozwiewa.
Trasa powinna jednak być dla maratończyków, grupy wsparcia mogą się - tam gdzie to możliwe - trzymać pobocza (obok trasy). _________________ ZAPRASZAM NA BIEGOWEGO BLOGA
TATA BIEGA |
|
| Powrót do góry |
|
 |
JarStary Lubię sobie pogadać

Dołączył: 30 Mar 2007 Posty: 708 Skąd: Skierniewice
|
Wysłany: Sob Wrz 20, 2008 17:37 Temat postu: |
|
|
Masz rację. Ale to nie jest jednoznaczne:
IX.2.Przebywanie na trasie 30. Flora Maratonu Warszawskiego bez ważnego numeru startowego jest niedozwolone. Osoby bez ważnego numeru startowego będą usuwane z trasy przez obsługę trasy biegu
Pozdrawiam nie mogąc biec ale rowerować OBOK będę _________________ Chwalę Boga każdym przebiegniętym metrem
ZZTOP Skierniewice: każda sobota 13:30 vis-a-vis kasyna! |
|
| Powrót do góry |
|
 |
ptemo Niezły ze mnie gaduła

Dołączył: 12 Wrz 2006 Posty: 1244 Skąd: warszawa
|
Wysłany: Sob Wrz 20, 2008 17:56 Temat postu: |
|
|
moim zdaniem to zupełnie jednoznaczne
przebywać znaczy przebywać. trasa znaczy trasa. bieg znaczy bieg (a nie jazda rowerem) _________________ http://www.myspace.com/electriclemonsmusic |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Bodo58 Lubię sobie pogadać

Dołączył: 01 Wrz 2008 Posty: 550 Skąd: Karczew
|
Wysłany: Sob Wrz 20, 2008 21:45 Temat postu: |
|
|
| Gdzieś czytałem, że ze względów bezpieczeństwa nie mogą brać udziału rowerzyści i rolkarze tak, że chyba nawet jeśli będą mieli numer zostaną zdjęci z trasy. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
rather Lubię sobie pogadać

Dołączył: 15 Gru 2006 Posty: 541 Skąd: Nowy Dwór Mazowiecki
|
Wysłany: Sob Wrz 20, 2008 23:21 Temat postu: |
|
|
| Najczęściej nie są zdejmowani, a szkoda, bo rzeczywiście stwarzają zagrożenie. Często jest tak, że biegacze nie spodziewają się kogoś na rowerze lub na rolkach i nieświadomie powodują kolizje z takimi osobami gwałtownie zmieniając kierunek biegu lub zatrzymując się na trasie. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
zary Czasami pogadam

Dołączył: 23 Lut 2006 Posty: 308 Skąd: Wieliczka
|
Wysłany: Nie Wrz 21, 2008 09:42 Temat postu: Nie wolno |
|
|
W regulaminie jest jednoznacznie napisane:
W godz. 9:00 - 15:00 wraz z przemieszczaniem się biegaczy trasa będzie
sukcesywnie wyłączana z ruchu kołowego (z wyjątkiem tramwajów i pojazdów Organizatora). Wyłączenie z ruchu dotyczy również rowerów i rolek.
A zatem zadnych rolek i zadnych rowerow. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Bodo58 Lubię sobie pogadać

Dołączył: 01 Wrz 2008 Posty: 550 Skąd: Karczew
|
Wysłany: Nie Wrz 21, 2008 09:48 Temat postu: |
|
|
| rather napisał(a): | | Najczęściej nie są zdejmowani, a szkoda, bo rzeczywiście stwarzają zagrożenie. Często jest tak, że biegacze nie spodziewają się kogoś na rowerze lub na rolkach i nieświadomie powodują kolizje z takimi osobami gwałtownie zmieniając kierunek biegu lub zatrzymując się na trasie. |
Miejmy nadzieję, że organizatorzy zadbają o porządek. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Wojciech Wanat Lubię sobie pogadać
Dołączył: 14 Mar 2006 Posty: 815 Skąd: Milanówek
|
Wysłany: Pon Wrz 22, 2008 05:47 Temat postu: |
|
|
| rather napisał(a): | | Najczęściej nie są zdejmowani, a szkoda, bo rzeczywiście stwarzają zagrożenie. Często jest tak, że biegacze nie spodziewają się kogoś na rowerze lub na rolkach i nieświadomie powodują kolizje z takimi osobami gwałtownie zmieniając kierunek biegu lub zatrzymując się na trasie. |
Sporo zależy tu od biegaczy, większość rowerzystów to "obstawa" zawodników. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
zary Czasami pogadam

Dołączył: 23 Lut 2006 Posty: 308 Skąd: Wieliczka
|
Wysłany: Pon Wrz 22, 2008 08:14 Temat postu: Nasza polska specjalnosc |
|
|
| Kurcze, jakie to polskie. Cos jest ewidentnie zabronione, a ludzie patrza tylko, jak to ominac. Dziwimy sie pozniej, ze na ulicach malo kto przestrzega przepisow, skoro tak drudno dotrzec to tak inteligentnej grupy, jaka sa biegacze. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
erem Czasami pogadam

Dołączył: 20 Mar 2007 Posty: 279 Skąd: Warszawa / Ełk
|
Wysłany: Pon Wrz 22, 2008 08:43 Temat postu: |
|
|
Na którymś biegu jeździli policjanci motocyklami i zdejmowali rowerzystów. Policjanci bardzo się przykładali do swojego zajęcia i trochę robili zamieszania. Więcej niż niejeden jadący jednostajnie obok jakiegoś biegaczas rowerzysta.
Oczywiście szalejący kolarze niezwaracający uwagi na biegaczy, bo wolne szosy, to inna para kaloszy. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
ptemo Niezły ze mnie gaduła

Dołączył: 12 Wrz 2006 Posty: 1244 Skąd: warszawa
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Darek Mieszkowski Niezły ze mnie gaduła

Dołączył: 14 Gru 2005 Posty: 1772 Skąd: Warszawa-Żoliborz
|
Wysłany: Pon Wrz 22, 2008 12:38 Temat postu: |
|
|
| Borch napisał(a): | Na którymś biegu jeździli policjanci motocyklami i zdejmowali rowerzystów. Policjanci bardzo się przykładali do swojego zajęcia i trochę robili zamieszania. Więcej niż niejeden jadący jednostajnie obok jakiegoś biegaczas rowerzysta.
Oczywiście szalejący kolarze niezwaracający uwagi na biegaczy, bo wolne szosy, to inna para kaloszy. |
Nie to ta sama para kaloszy! Należy się zastosować do przepisu i tyle! Na tym polegają takie zawody, że pewna grupa w nich uczestniczy, a pewna nie! Jak będziesz jechał na torze kolarskim to nie będe Ci po nim łaził!
Rozumiem, że "generalnie pewnie nic sie nie stanie", ale jaką masz gwarancję , że np. nie będzie 2000 rowerzystów, albo "że będą odpowiedzialni"? Po to płacimy organizatorowi m.in. za "zabezpieczenie trasy", żeby czuć się tam bezpiecznie. _________________ Chcę umrzeć biegnąc...
Ale jeszcze nie teraz !!! |
|
| Powrót do góry |
|
 |
|