| Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
| Autor |
Wiadomość |
ArturS Czasami pogadam

Dołączył: 25 Wrz 2009 Posty: 255 Skąd: Zabrze
|
Wysłany: Sro Lut 03, 2010 09:44 Temat postu: |
|
|
Wiem wiem. Planuję w tą niedzielę w końcu zrobić powyżej 20km. Przez ten marny grudzień i styczeń musiałem się teraz trochę rozbiegać. Wyznaczę trasę ok 25km i spokojnie pobiegnę w tempie nie szybszym niż 5:50min/km - będę się pilnował, ew. jeśli nie będę czuł otarć to przyspieszę na ostatnich kilometrach. Byle tylko nie napadało śniegu  _________________
 , |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Ryszard N. Mikaelek

Dołączył: 03 Lut 2007 Posty: 4817
|
Wysłany: Sro Lut 03, 2010 09:59 Temat postu: |
|
|
| No właśnie już u mnie napadało,... |
|
| Powrót do góry |
|
 |
nifares69 Czasami pogadam

Dołączył: 02 Kwi 2009 Posty: 212 Skąd: Wisła Mała
|
Wysłany: Sro Lut 03, 2010 10:41 Temat postu: |
|
|
| ArturS napisał(a): | Od wczoraj zmieniłem dietę. Czegoś mi brakuje, bo wiecznie mi się nic nie chce. Witaminy w capsach nic nie dają. Przerzucam się na dużą ilość ryb - w październiku i listopadzie były dużą częścią mojej diety, a jak pamiętam wtedy czułem się bardzo dobrze.
Wczoraj z wielką niechęcią wyszedłem pobiegać - miało być 17-20km, a było 13.3km [5:12min/km], bo pierwszym km stopa ześlizgnęła mi się z wydeptanej śniegowej ścieżki na nieodśnieżonym chodniku i do końca coś mnie już rwało w lewej kostce - dzisiaj jest jeszcze gorzej, ale pewnie do jutra przejdzie. Biegło mi się tragicznie, w dodatku co rusz ktoś wyjeżdżał z posesji i uliczek zagradzając mi drogę  |
Mi za to chce sie coraz mocniej,ale może faktycznie jest to spowodowane dużą ilością ryb w diecie.Ja napycham się nimi już od świąt.Zauwazyłem również,że przy duzym kilometrazu mam apetyt na słodycze,za którymi raczej nie przepadam. _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Ryszard N. Mikaelek

Dołączył: 03 Lut 2007 Posty: 4817
|
Wysłany: Pią Lut 05, 2010 12:37 Temat postu: |
|
|
Wczoraj 12 km po 5:38/km w tym 5x10/150 w tempie 4:10/5:30/km.
Dzisiaj spokojne 10 km po 5:30/km. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
nifares69 Czasami pogadam

Dołączył: 02 Kwi 2009 Posty: 212 Skąd: Wisła Mała
|
Wysłany: Pią Lut 05, 2010 19:13 Temat postu: |
|
|
Jak narazie do 15 L-4 A 17 jestem umówiony na USG.Będzie ciężko przygotowac sie na 3:39:59  _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
ArturS Czasami pogadam

Dołączył: 25 Wrz 2009 Posty: 255 Skąd: Zabrze
|
Wysłany: Pią Lut 05, 2010 19:24 Temat postu: |
|
|
Ja wczoraj spokojne 13,4km po 5:19min/km, ale już dawno tak źle mi się nie biegło. Nie dość, że czułem jakieś rwanie w kostce (po poprzednim biegu) to w dodatku tam mi się nie chciało, że musiałem się powstrzymywać żeby nie przejść do chodu. Definitywnie czegoś mi brakuje w diecie Aż się boję czy mi w ogóle wyjdzie coś z niedzielnego dłuższego wybiegania. _________________
 , |
|
| Powrót do góry |
|
 |
nifares69 Czasami pogadam

Dołączył: 02 Kwi 2009 Posty: 212 Skąd: Wisła Mała
|
Wysłany: Pią Lut 05, 2010 20:16 Temat postu: |
|
|
Arturze na Twoim miejscu przełozyłbym niedzielny trening,bólw kostce jest znakiem,że cos się dzieje,daj jej odpocząc,szybko formy nie stracisz. _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Ryszard N. Mikaelek

Dołączył: 03 Lut 2007 Posty: 4817
|
Wysłany: Pią Lut 05, 2010 21:21 Temat postu: |
|
|
Miało być 10 km po 5:30 a wyszło:
2 km po 5:00/km + 4x1x1km po 4:16/5:00 R=10 km
Niestety, to tylko bieżnia. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
ArturS Czasami pogadam

Dołączył: 25 Wrz 2009 Posty: 255 Skąd: Zabrze
|
Wysłany: Pią Lut 05, 2010 22:18 Temat postu: |
|
|
| nifares69 napisał(a): | | Arturze na Twoim miejscu przełozyłbym niedzielny trening,bólw kostce jest znakiem,że cos się dzieje,daj jej odpocząc,szybko formy nie stracisz. |
Zobaczę jak będzie - może dwa dni wystarczą. Kontuzja wyszła z tego, że się ześlizgnąłem z udeptanej w śniegu ścieżki i trochę mi wygięło stopę. Ból jakby z któregoś ścięgna. Jeśli to w niedzielę poczuję to nie będę szalał z odległością. _________________
 , |
|
| Powrót do góry |
|
 |
nifares69 Czasami pogadam

Dołączył: 02 Kwi 2009 Posty: 212 Skąd: Wisła Mała
|
Wysłany: Sob Lut 06, 2010 09:04 Temat postu: |
|
|
I o to chodzi ,nie daj sie pomieśc ambicji,która mnie juz zgubiła.Jestem przez to przynajmniej na jeszcze 4 tygodnie wykluczony z treningów. _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Ryszard N. Mikaelek

Dołączył: 03 Lut 2007 Posty: 4817
|
Wysłany: Sob Lut 06, 2010 21:48 Temat postu: |
|
|
| Dzisiaj 3 km po 5:40/km+6km po 5/km+2,6 km po 5:45/km R=11,6 km |
|
| Powrót do góry |
|
 |
ArturS Czasami pogadam

Dołączył: 25 Wrz 2009 Posty: 255 Skąd: Zabrze
|
Wysłany: Nie Lut 07, 2010 14:13 Temat postu: |
|
|
Pojechałem dzisiaj do Parku Chorzowskiego z myślą zrobienia 20-25km, ew mniej jeżeli będzie przeszkadzała kostka. Z kostką było wszystko ok, więc biegłem próbując trzymać powolne tempo, choć na początku za Chiny mi to nie wychodziło - z założenia miało być nie szybciej niż 6min/km. Ostatecznie skończyłem z wynikiem 25.1km po 5:58min/km z myślę dość dużą rezerwą, ale co za dużo to nie zdrowo. Za tydzień dodam z 2-3km. _________________
 , |
|
| Powrót do góry |
|
 |
nifares69 Czasami pogadam

Dołączył: 02 Kwi 2009 Posty: 212 Skąd: Wisła Mała
|
Wysłany: Nie Lut 07, 2010 18:48 Temat postu: |
|
|
Czyli rozumiem ból minął ,ale bądź czujny _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Ryszard N. Mikaelek

Dołączył: 03 Lut 2007 Posty: 4817
|
Wysłany: Nie Lut 07, 2010 21:35 Temat postu: |
|
|
Miało być dzisiaj 25 km ale wyszło tylko 22 km po 5:53/km.
Tygodniówka 79 km. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Ryszard N. Mikaelek

Dołączył: 03 Lut 2007 Posty: 4817
|
Wysłany: Pon Lut 08, 2010 23:48 Temat postu: |
|
|
| 9 km po 5:30/km. W tym 5 km po 5:10/km. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
|