| Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
| Autor |
Wiadomość |
miofibrylla Chcę z Wami pogadać!
Dołączył: 05 Lut 2010 Posty: 6 Skąd: Jaworzno
|
Wysłany: Sob Lut 06, 2010 00:37 Temat postu: Miofibrylla przyszła powiedzieć cześć :) |
|
|
Przyszłam się przywitać i jakoś dać się poznać tak więc... Moje pierwsze spotkanie z biegaczami, zawodami, imprezami biegowymi wzięło się z wielkiej chęci kibicowania przyjacielowi który w nich startował. Przyglądałam się wyczynom zawodników pokonujących własne słabości na różnych dystansach włącznie z maratonem i nagle... taka myśl - a dlaczego nie ja??? Prawdziwa przygoda z bieganiem zaczęła się w 2008 roku. Trwała kilka miesięcy w ciągu których zaliczyłam jeden start INTERRUN w Krakowie . Potem przerwa na dzidziusia i ponowny powrót do biegania. Był on możliwy dzięki przyjacielowi, który jest wytrawnym biegaczem i dopingował mnie z całych sił. Dystans 5 km był dla mnie wielkim wyczynem a, że kocham Kraków więc zaakcentowałam swój powrót do biegania Sylwestrowym Biegiem Radości 2009. Było cudownie i zmobilizowało do dalszych treningów. Biegam (na ile pozwala mi mój mały skarb) 2 lub 3 razy w tygodniu minimum 5 km. Czy to nie za mało by w kwietniu wystartować w Częstochowie na 10 km? – może (ale już jestem zapisana ). Jednak wiosna nadchodzi i mam nadzieję, że moje treningi będą wyglądały inaczej. Może trochę późno (39 lat to już trochę) dołączyłam do grona ludzi, którzy zamiast siedzieć przed telewizorem wolą się ruszać jednak sądzę, że lepiej późno niż wcale. Dystans 10 km dla wielu z Was to pestka dla mnie to będzie wyzwanie i mam nadzieję, że na tym forum zawsze znajdę wsparcie.  _________________ biegam bo chcę |
|
| Powrót do góry |
|
 |
szymczes Lubię sobie pogadać

Dołączył: 20 Gru 2009 Posty: 555 Skąd: Wągrowiec/Poznań
|
Wysłany: Sob Lut 06, 2010 10:48 Temat postu: |
|
|
cześć.
To prawda, że dystans 1o kmów dla wielu z nas to pestka, jednak również dla wielu z nas to szczyt;)
jesli chcesz się przygotować do biegu na dychę, to polecam stopniowo po troszku zwiększać dystans na treningach, tak, aby przynajmniej raz przed zawodami zrobić dychę.
Np jeden bieg w tygodniu wydłuż sobie o 1 km więcej od najdłuższego biegu z zeszłego tyg. .
Witam na forum i życzę utrzymania zapału do biegania )) _________________ 10km - 00:46:05 (VI Maniacka 10 POZ)
21km - 01:43:51 (Półmaraton Pobiedziska)
42,2km - 04:57:02 (XVI Energa Maraton Solidarności) |
|
| Powrót do góry |
|
 |
miofibrylla Chcę z Wami pogadać!
Dołączył: 05 Lut 2010 Posty: 6 Skąd: Jaworzno
|
Wysłany: Sob Lut 06, 2010 11:47 Temat postu: |
|
|
Bardzo dziękuję za podpowiedź wszystkie uwagi są cenne Właśnie wychodzę pobiegać, piękna pogoda więc będzie się rewelacyjnie trenowało oczywiście założenie -wydłużenie czasu i dystansu. Pozdrawiam. _________________ biegam bo chcę |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Tete Spróbuj mnie przegadać!

Dołączył: 29 Paź 2005 Posty: 2021 Skąd: Częstochowa
|
Wysłany: Sob Lut 06, 2010 12:46 Temat postu: |
|
|
witam - pozdrawiam - powodzenia i wytrwałości życzę Czekamy na Ciebie w Częstochowie
Co do wieku: przecież młoda z Ciebie Dziewczyna masz dopiero niecałe dwadzieścia lat ( na jedną nogę )  _________________ "Bieganie moja pasją, czy uzależnieniem?" tete.blog.onet.pl
www.zabiegani.czest.pl |
|
| Powrót do góry |
|
 |
jacher Bywa, że się odezwę

Dołączył: 25 Lis 2009 Posty: 88 Skąd: Kraków
|
Wysłany: Sob Lut 06, 2010 21:54 Temat postu: |
|
|
Witaj i powodzenia!
Wspomniany przez Ciebie krakowski Interrun 2008 był również i moimi pierwszymi zawodami .. i tak krok po kroczku się człowiek wkręca.
Planów na 10km znajdziesz w sieci dowolna ilość ... najważniejsze to obrać sobie jakiś cel. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
miofibrylla Chcę z Wami pogadać!
Dołączył: 05 Lut 2010 Posty: 6 Skąd: Jaworzno
|
Wysłany: Sob Lut 06, 2010 23:17 Temat postu: |
|
|
:D cieszę się, że dostałam tu od Was kilka fajnych zdań. To prawda, że ważne jest aby obrać sobie jakis cel. Szkoda, że miałam długą przerwę bo moja kondycja byłaby znacznie lepsza no ale coś za coś. Ważne, że wracam do biegania które jest dla mnie jednocześnie jak narkotyk i lekarstwo. Wciąga i pomaga. Poprawia humor i dodaje energii (zwlaszcza przy mojej siedzącej pracy). Nawet dla biegania zrobiłam coś czego nie dokonałam od 20 lat :D nienawidzę czapki :D a przy obecnej aurze jest konieczna więc ją założyłam. Bieganie zmienia ludzi. Ja jestem na etapie fascynacji :D _________________ biegam bo chcę |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Sopel Mikaelek

Dołączył: 11 Sty 2006 Posty: 4006 Skąd: Nowa Wieś Kącka Dolny Sląsk
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Melody'ja Wolny Strzelec

Dołączył: 10 Paź 2005 Posty: 12808 Skąd: Las Kabacki
|
Wysłany: Nie Lut 07, 2010 19:13 Temat postu: |
|
|
39 lat to bardzo dobry wiek, wiem coś o tym. Witaj i trzymaj się swoich celów! _________________ MEL.
~ Laski Kabackie ~ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
djjack Bywa, że się odezwę
Dołączył: 21 Paź 2009 Posty: 14 Skąd: GDYNIA
|
Wysłany: Nie Lut 07, 2010 20:10 Temat postu: |
|
|
witam i pozdrawiam życze wytrwałosci  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
bulbon Chcę z Wami pogadać!
Dołączył: 05 Lut 2010 Posty: 5 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Nie Lut 07, 2010 21:18 Temat postu: |
|
|
Hej miofibrylla!
Miło słyszeć że ktoś ma podobne plany do moich!
Ja zaczęłam ten rok biegiem WOŚP "Policz sie z cukrzycą" na 5 km a ostatnio zapisałam się na 10km w kwietniu w Raszynie - i mam nadzieję że sobie poradzę. Teraz biegam 2x w tygodniu po 30-40 minut co daje jakieś 6km (chyba ze google kłamie) a w weekend postanowiłam robić jedna dłuższą wyprawę tak by stopniowo dociągnąc do tych dziesięciu lub więcej.
Powodzenia, może się kiedyś spotkamy na jakichś zawodach!  _________________ Znowu biegam!  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
kolor70 Mikaelek

Dołączył: 16 Paź 2004 Posty: 3547 Skąd: Brzeszcze
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Jacek Dziekonski Niezły ze mnie gaduła
Dołączył: 05 Paź 2007 Posty: 1722 Skąd: Konstancin-Jeziorna
|
Wysłany: Nie Lut 07, 2010 22:01 Temat postu: |
|
|
39 lat? REWELKA. Przepiekny wiek!
Trzymam kciuki za wytrwalosc w bieganiu. Pamietam jak prawie juz trzy lata temu zaczynalem, jak sie cieszylem gdy udawalo mi sie utrzymac bieg ciagly przez 10 minut. Potem pierwsze starty, 5km i po kolejnym miesiacu 10km. Zycze Ci aby te 10km stanowily preludium do dlugiej przygody z bieganiem, pelnej radosci i usmiechu. _________________ http://www.maratonypolskie.pl/mp_index.php?dzial=2&action=39&code=2743
ROK 2010: 1601 km + 14 innych treningów
w tym biezacy miesiac - wrzesien 2010 : 48km i 0 innych treningow. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
tomir Niezły ze mnie gaduła

Dołączył: 15 Maj 2005 Posty: 1785 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Wto Lut 09, 2010 20:42 Temat postu: |
|
|
Witajjj  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
miofibrylla Chcę z Wami pogadać!
Dołączył: 05 Lut 2010 Posty: 6 Skąd: Jaworzno
|
Wysłany: Sro Lut 10, 2010 00:02 Temat postu: |
|
|
Mam nadzieję, że moja fasynacja i radość to dopiero poczatek do pięknych chwil związanych z bieganiem. Jak dotąd najdłuższy czas jaki udało mi się wybiegać bez odpoczywania i marudzenia to 53 minuty liczę że pomalutku będzie się wydłużać . Mam nadzieję, że spotkamy się na jakimś starcie i że dotrę do mety .
Bulbon- nasze treningi wyglądają podobnie.
Kolor70-racja z Polski Południowej
Pozdrawiam . _________________ biegam bo chcę |
|
| Powrót do góry |
|
 |
jamjest Spróbuj mnie przegadać!

Dołączył: 02 Sie 2006 Posty: 2513 Skąd: Góra
|
Wysłany: Pią Lut 12, 2010 22:29 Temat postu: |
|
|
No i ja tez witam
W pierwszym poscie napisalas ze dla wielu z nas 10km to pestke, no i slusznie ale trzeba pamietac jedno. Dla kazdego z nas na poczatku 10km nie bylo pestka Kazdy mial podobne poczatki. Chyba malo kto z marszu przebiegnie maraton czy chociazby polowke. Moje pierwsze zawody dlugodystansowe byly po roku wczesniejszego biegania Moglem wczesniej ale tak jakos wyszlo. Pamietaj ze stopniowo ale do celu Wytrwalosci Ci zycze, a jak Cie spotka jakis dol biegowy i niechec to pisz nam o tym, zawsze sobie pomagamy dobrym slowem i nietylko Z nami nie zginiesz
3maj sie  _________________ biegam bo lubie, jak lubie to biegam
Podarujmy 10gr- ZOBACZ!!! |
|
| Powrót do góry |
|
 |
|