emo TT Szczecin

TT Szczecin

Moja kolejna próba reanimacji kolana niestety się nie powiodła. Nie było już tak naprawdę za bardzo czego składać, ale nadzieja tliła się do końca. Zostałem jednak zmuszony do powieszenia butów na kołku. Decyzja jest ostateczna. Będzie mi tego brakowało jak cholera :placz:  

Please Zaloguj or Zarejestruj się to join the conversation.

TT Szczecin

koodlaty wrote:
Moja kolejna próba reanimacji kolana niestety się nie powiodła. Nie było już tak naprawdę za bardzo czego składać, ale nadzieja tliła się do końca. Zostałem jednak zmuszony do powieszenia butów na kołku. Decyzja jest ostateczna. Będzie mi tego brakowało jak cholera :placz:  
:placz: na pocieszenie dobrze że wątroba zdrowa  :piwo:  trzymaj się
Za wiadomość dziękuje koodlaty

Please Zaloguj or Zarejestruj się to join the conversation.

TT Szczecin

koodlaty wrote:
Moja kolejna próba reanimacji kolana niestety się nie powiodła. Nie było już tak naprawdę za bardzo czego składać, ale nadzieja tliła się do końca. Zostałem jednak zmuszony do powieszenia butów na kołku. Decyzja jest ostateczna. Będzie mi tego brakowało jak cholera :placz:  
Szkoda, 3maj się.
Za wiadomość dziękuje koodlaty

Please Zaloguj or Zarejestruj się to join the conversation.

TT Szczecin

koodlaty wrote:
Moja kolejna próba reanimacji kolana niestety się nie powiodła. Nie było już tak naprawdę za bardzo czego składać, ale nadzieja tliła się do końca. Zostałem jednak zmuszony do powieszenia butów na kołku. Decyzja jest ostateczna. Będzie mi tego brakowało jak cholera :placz:  
Ale Piwna MIlę dasz radę ojebać  ?
Za wiadomość dziękuje Rascal
Najważniejsza jest Miłość poza tym Kocham życie takie jakie jest
www.TTSzczecin.pl/

Please Zaloguj or Zarejestruj się to join the conversation.

TT Szczecin

Fenix wrote:
koodlaty wrote:
Moja kolejna próba reanimacji kolana niestety się nie powiodła. Nie było już tak naprawdę za bardzo czego składać, ale nadzieja tliła się do końca. Zostałem jednak zmuszony do powieszenia butów na kołku. Decyzja jest ostateczna. Będzie mi tego brakowało jak cholera :placz:  
Ale Piwna MIlę dasz radę ojebać  ?
Wziąwszy pod uwagę, że w tegorocznym cyrografie deklarowałem bieg z podwójnym tankowaniem to może być ciężko, ale czemu nie spróbować :P
Za wiadomość dziękuje meWho

Please Zaloguj or Zarejestruj się to join the conversation.

TT Szczecin

koodlaty wrote:
Moja kolejna próba reanimacji kolana niestety się nie powiodła. Nie było już tak naprawdę za bardzo czego składać, ale nadzieja tliła się do końca. Zostałem jednak zmuszony do powieszenia butów na kołku. Decyzja jest ostateczna. Będzie mi tego brakowało jak cholera :placz:  
Można żyć bez biegania? Jakoś sobie nie mogę tego wyobrazić...
Bardzo współczuję Kudłaty, mam nadzieję że jednak jeszcze kiedyś pościgamy się razem

Please Zaloguj or Zarejestruj się to join the conversation.

TT Szczecin

marinero wrote:
koodlaty wrote:
Moja kolejna próba reanimacji kolana niestety się nie powiodła. Nie było już tak naprawdę za bardzo czego składać, ale nadzieja tliła się do końca. Zostałem jednak zmuszony do powieszenia butów na kołku. Decyzja jest ostateczna. Będzie mi tego brakowało jak cholera :placz:  
Można żyć bez biegania? Jakoś sobie nie mogę tego wyobrazić...
Bardzo współczuję Kudłaty, mam nadzieję że jednak jeszcze kiedyś pościgamy się razem
Zawsze można powalczyć na dystansach dla dzieci. Szczeciński maraton ma 195m dla tej grupy ;-)

Please Zaloguj or Zarejestruj się to join the conversation.

TT Szczecin

meWho wrote:
marinero wrote:
koodlaty wrote:
Moja kolejna próba reanimacji kolana niestety się nie powiodła. Nie było już tak naprawdę za bardzo czego składać, ale nadzieja tliła się do końca. Zostałem jednak zmuszony do powieszenia butów na kołku. Decyzja jest ostateczna. Będzie mi tego brakowało jak cholera :placz:  
Można żyć bez biegania? Jakoś sobie nie mogę tego wyobrazić...
Bardzo współczuję Kudłaty, mam nadzieję że jednak jeszcze kiedyś pościgamy się razem
Zawsze można powalczyć na dystansach dla dzieci. Szczeciński maraton ma 195m dla tej grupy ;-)
Wybitnie słabe.

Please Zaloguj or Zarejestruj się to join the conversation.

TT Szczecin

marinero wrote:
koodlaty wrote:
Moja kolejna próba reanimacji kolana niestety się nie powiodła. Nie było już tak naprawdę za bardzo czego składać, ale nadzieja tliła się do końca. Zostałem jednak zmuszony do powieszenia butów na kołku. Decyzja jest ostateczna. Będzie mi tego brakowało jak cholera :placz:  
Można żyć bez biegania? Jakoś sobie nie mogę tego wyobrazić...
Bardzo współczuję Kudłaty, mam nadzieję że jednak jeszcze kiedyś pościgamy się razem
Też sobie tego nie wyobrażam, ale jednak muszę :(

Please Zaloguj or Zarejestruj się to join the conversation.

TT Szczecin

marinero wrote:
koodlaty wrote:
Moja kolejna próba reanimacji kolana niestety się nie powiodła. Nie było już tak naprawdę za bardzo czego składać, ale nadzieja tliła się do końca. Zostałem jednak zmuszony do powieszenia butów na kołku. Decyzja jest ostateczna. Będzie mi tego brakowało jak cholera :placz:  
Można żyć bez biegania? Jakoś sobie nie mogę tego wyobrazić...
Jak Ci Marinero pierdolenie jakiś cwancyk w organiźmie to szybko zrewidujesz pogląd i stwierdzisz, że makao też jest extra. :ok:
Najważniejsza jest Miłość poza tym Kocham życie takie jakie jest
www.TTSzczecin.pl/

Please Zaloguj or Zarejestruj się to join the conversation.

TT Szczecin

Fenix wrote:
marinero wrote:
koodlaty wrote:
Moja kolejna próba reanimacji kolana niestety się nie powiodła. Nie było już tak naprawdę za bardzo czego składać, ale nadzieja tliła się do końca. Zostałem jednak zmuszony do powieszenia butów na kołku. Decyzja jest ostateczna. Będzie mi tego brakowało jak cholera :placz:  
Można żyć bez biegania? Jakoś sobie nie mogę tego wyobrazić...
Jak Ci Marinero pierdolenie jakiś cwancyk w organiźmie to szybko zrewidujesz pogląd i stwierdzisz, że makao też jest extra. :ok:
Wyobraźnia jest do wyrobienia, nie wyobrażasz sobie dopóki nie musisz :) ale spoko koodłaty możemy się napić bez biegania (im więcej mija mi lat, tym lepiej mi ta opcja pasuje :) )
Za wiadomość dziękuje koodlaty

Please Zaloguj or Zarejestruj się to join the conversation.

TT Szczecin

Wczoraj, w godzinach popołudiowych,  na przystanku widziany był
Przystojny zakochany Przemo - P...I - z kwiatem marki róża.

taki ze mnie mały donosiciel :evil:
Najważniejsza jest Miłość poza tym Kocham życie takie jakie jest
www.TTSzczecin.pl/

Please Zaloguj or Zarejestruj się to join the conversation.

Stronę wygenerowano w 1.091 sekundy.

do góry