emo zgubić brzuch

zgubić brzuch

Dokładny pomiar jest zapewne niemożliwy, ale całkiem niezłe oszacowania daje dobry pulsometr, odpowiednio spersonalizowany. Na podstawie masy ciała, tętna, wzrostu, itp. jest w stanie oszacować wydatek energetyczny.

szkoda, że nie uzględniają temperatury zewnętrznej bo ta potrafi też nieźle namieszać w wydatkowaniu energii
maraton 3:50:16

Please Zaloguj or Zarejestruj się to join the conversation.

zgubić brzuch

szkoda, że nie uzględniają temperatury zewnętrznej bo ta potrafi też nieźle namieszać w wydatkowaniu energii

Widzę to tak, że - w pewnym przybliżeniu - wydatkowanie energii przejawia się w przyspieszeniu tętna. Dlatego pulsometr powinien wyłapać zwiększony wydatek energetyczny, niezależnie od tego, czy pochodzi z celowego wysiłku fizycznego, czy np. z termogenezy.

T.

Please Zaloguj or Zarejestruj się to join the conversation.

zgubić brzuch

Platon,
Zanim Ci odpowiem musze się upewnić, czy manipulujesz czy tylko teoretyzujesz? :P

Pamiętaj, że mówimy o bieganiu sprzyjającym maksymalizachi spalaniu tłuszczu odłożonego przez organizm. I na tym poziomie się skupmy, bo pisanie o "ciągłych procesach beztlenowych", "ciąglym czerpaniu z tłuszczy" i "im więcej kalorii sie spali tym lepiej dla ochudzania" to tylko teoretyczne prawdy (w to staram Ci się wierzyć, ale sprawdzę :P) i chyba trochę mieszają w temacie.

Wieczorem sprawdzę tabele zapotrzebowania na białko u osób trenujących różne rodzaje sportów. Wczoraj na nią zerkałem, ale liczb niestety nie zapamiętałem. Mam jednak nieodparte wrażenie, że różnica wynosiła więcej niż 1-3%... Dam znać :)
Teoria w sensie naukowym jest opisem zjawisk empirycznych. Nie ma teorii, która nie ma odzwierciedlenia w praktyce, takie zwykło się nazywać hipotezami - a i te muszą być zgodne z pewnymi kryteriami. Zatem teoria, to opis empirii.
Mówienie więc, że co innego praktyka, a co innego teoria - jest nieporozumieniem i niezrozumieniem. Gdyby prawo powszechnego ciążenie nie było potwierdzone (zweryfikowane i sfalsyfikowane) w empirii, to nie byłoby prawem.

To co zaznaczyłeś w cudzysłowie, to podstawy fizjologii i biochemii wysiłku, które znajdziesz w każdym lepszym podręczniku do tychże dziedzin.
Natomiast nie jest to „mieszanie w temacie”.
Bardzo często wśród biegaczy krążą mity, które można, a nawet należy rozwiać.

Różnica poglądów często wynika z jakości źródeł, do których sięgamy. Zamiast sięgnąć do biochemii i fizjologii wysiłku – niektórzy wolą popularno pseudonaukowe gazety, artykuły, czy rozmowy.
Vege runners.

Please Zaloguj or Zarejestruj się to join the conversation.

zgubić brzuch

No dobra, Platon, w takim razie przejdzmy do bardzo konkretnej praktyki. Jaki, Twoim zdaniem, trening biegowy jest najefektywniejszy w spalaniu tluszczu zapasowego organizmu, przy zalozeniu ograniczonego czasu trwania wysilku do np. 2h dziennie?

Please Zaloguj or Zarejestruj się to join the conversation.

zgubić brzuch

Bieganie to reduktor kalorii. To jakieś 700-800kcal mniej w ciągu doby przy godzinnym treningu. Czy bardzo szybko, czy powoli - to najwyżej 200kcal różnicy. Zamiast matematyki lepiej zjeść 1/3 obiadu mniej. W ogóle odradzałbym przejmowanie się tym, jak szybko ktoś biega na treningu.

Podstawą jest zawsze dieta plus aktywność fizyczna. W efekcie rozsądnie redukujemy ilość pochłanianej energii w ciągu doby i chudniemy. Perpetuum mobile nie istnieje - jeśli mamy z pożywiania 2000kcal, a potrzebujemy na dobę 2900kcal, to nie wykorzystamy 2900kcal z pożywiania bo mamy tylko 2000kcal. Zatem te 900kcal organizm „weźmie” sobie z tłuszczu. 10 dni i mamy 1kg tłuszczu mniej.
Oczywiście to już sprawa indywidualna o ile możemy redukować. Dla jednego -900kcal to będzie mocne zachwianie gospodarką organizmu i może wywołać osłabienie, apatię, nadmierne łakomstwo itd.

No i rzeczy podstawowa - jakość diety i świadomość tego, że mechanizm głodu i sytości, który znajduje się w podwzgórzu, nie jest tożsamy z obiektywnym zapotrzebowaniem. To, że ktoś jest głodny jak wilk wcale nie oznacza, że potrzebuje tego jedzenia. Jest szereg również pułapek dietetycznych. Przecież 2 czekolady to 1100kcal – nie dość, że witamin i mikroelementów żadnych, to po przez huśtawkę insulinową za pół godziny poczujemy się głodni.
No i chyba najważniejsza rzecz. Redukować powinniśmy nadmiar, a nie dążyć do wygórowanych ideałów. Im dalej w las, tym więcej drzew. Jeżeli nie mamy genów wyglądu maratończyka, to będzie się trzeba "postarać", żeby tak wyglądać. Tylko po co? Jeśli mamy 10kg nadwagi, to nie ma problemu. Ale jeśli mamy wszystko w normie... to już katowanie się spalaniem kilku kg. nie ma sensu. Już lepiej popracować nad samooakceptacją.

Zatem moja rada jest prosta – mniej jeść i więcej się ruszać. Jeść, czyli zdrowo jeść.
Vege runners.

Please Zaloguj or Zarejestruj się to join the conversation.

zgubić brzuch

Poszedles zbyt filozoficznie w temat :) Nie chodzi mi o ogolna teorie odchudzania, ale o maksymalizacje efektu spalania tkanki tluszczowej poprzez trening biegowy.

Zgodnie z tym, co piszesz, bieganie jest tylko i wylacznie narzedziem osiagania ujemnego bilansu kalorycznego. Czyli dla maksymalizacji spalania tluszczu najlepszy bedzie taki trening, ktory spali najwiecej kalorii. Czyli majac do dyspozycji okreslony czas nalezy po prostu przebiec go w najszybszym mozliwym tempie, nie wnikajac w to, czy sie truchta czy biegnie sprintem.

To stoi w opozycji do tego, co piszesz w innym watku, mianowicie ze po przekroczeniu pewnego progu VO2max lipoliza sie blokuje. Wiec bieg zbyt szybki nie bedzie sie przekladal na ubytek tkanki tluszczowej. Owszem, spali wiecej kalorii, ale nie z tluszczu.

Z drugiej strony bardzo modne w treningach redukcyjnych sa obecnie wszelkie formy cyklicznych wysilkow submaksymalnych - interwaly, HIIT itp. Czyli chwilowe doprowadzanie organizmu pod HRmax i chwilowa regeneracja. Ma to niby przyspieszac metabolizm spoczynkowy na kilka godzin po wysilku i tym samym zwiekszac wydatek energetyczny o tzw. EPOC. Sam trening tego typu, trwajacy kilkanascie minut, to nieduzy wydatek energetyczny (200-250kcal), wiec z punktu widzenia teorii wylacznie bilansu energetycznego taki trening nie mialby sensu.

Reasumujac: najskuteczniejszy w spalaniu tluszczu powinien byc bieg jak najdluzszy (do 2,5h) z jak najwyzszym tetnem, ale nie wyzszym niz prog przemian tlenowych. Zgadza sie?

Please Zaloguj or Zarejestruj się to join the conversation.

zgubić brzuch

odchudzanie ( zmniejszanie wagi ) sprowadza sie nie tylko do spalania tkanki tłuszczowej ale równięż maleje masa mieśniowa.

Tompoz

Please Zaloguj or Zarejestruj się to join the conversation.

zgubić brzuch

Masy miesniowej nikt nie chce tracic. Dlatego zamiast odchudzania lepiej uzywac terminu redukcja. Redukcja tkanki tluszczowej. I cala dyskusja jest o tym, jak najskuteczniej palic tluszcz, nie tracac miesni.

Please Zaloguj or Zarejestruj się to join the conversation.

zgubić brzuch


To stoi w opozycji do tego, co piszesz w innym watku, mianowicie ze po przekroczeniu pewnego progu VO2max lipoliza sie blokuje. Wiec bieg zbyt szybki nie bedzie sie przekladal na ubytek tkanki tluszczowej. Owszem, spali wiecej kalorii, ale nie z tluszczu.

.
.
.

Reasumujac: najskuteczniejszy w spalaniu tluszczu powinien byc bieg jak najdluzszy (do 2,5h) z jak najwyzszym tetnem, ale nie wyzszym niz prog przemian tlenowych. Zgadza sie?

To nie stoi w sprzeczności.
Tłuszcz jest spalany w ciągu całej doby, nie tylko podczas biegania. Zatem nawet jeśli podczas biegania spalisz go mniej (a dużo kalorii), to deficyt kaloryczny zmusi organizm do rekompensaty tego deficytu z rezerw, czyli tłuszczu.
Przyjmijmy hipotetycznie, że biegniesz bardzo szybko przez 60` i nie spalasz ani grama tłuszczu – oczywiście jest to niemożliwe, ale tak sobie załóżmy. W tych 60` spalisz około 900kcal, ale ani grama tłuszczu. Ale co się dzieje późnej? Organizm w wyniku deficytu kalorycznego (-900kcal) spokojnie i powoli będzie spalał tłuszcz w dalszej części doby.
Dlatego trzeba zawsze pamiętać o tym, że metabolizm funkcjonuje przez 24h, a nie tylko podczas biegania.
A lipoliza się blokuje, owszem - ale przy dużym zakwaszeniu, co w praktyce jest dla amatorów-długasów nieosiągalne.


Trochę kombinujesz z tym najefektywniejszym sposobem spalania tłuszczu podczas biegu. Nie ma sensu tego analizować. Z praktycznego punktu widzenia jest to wogóle nieistotne.

Żeby spalić tłuszcz a nie mięśnie, to trzeba być aktywnym fizycznie i być na minusie kalorycznym. Organizm ma szereg zabezpieczeń i szereg mechanizmów adaptacyjnych. Jeśli ktoś jest kanapowcem, to organizm nie widzi sensu w oszczędzaniu mięśni, bo są one nieużywane. Ale jeśli jesteśmy aktywni, to organizm spali tłuszcz a nie mięśnie, są one bowiem potrzebne.
Zatem jest szalona różnica pomiędzy redukcją z aktywnością fizyczną, a redukcją bez aktywności.
Vege runners.

Please Zaloguj or Zarejestruj się to join the conversation.

zgubić brzuch

Gdyby sposob wysilku nie mial znaczenia, to wszyscy redukowaliby sie tak samo przy podobnym wydatku kalorycznym. A tak nie jest. Inaczej wyglada zredukowany sprinter a inaczej maratonczyk. To wlasnie rodzaj wysilku determinuje spalanie (czy raczej adaptacje) organizmu. Z tego powodu maratonczycy nie maja w ogole miesni a sprinterzy maja ich mnostwo przy jeszcze nizszym otluszczeniu.

Temat kanapowcow pominmy, interesuja nas tylko przemiany zachodzace w organizmach aktywnych fizycznie.

Please Zaloguj or Zarejestruj się to join the conversation.

zgubić brzuch

Zarówno maratończyk, jak i sprinter, czy też średniak mają bardzo niewiele tkanki tłuszczowej – zatem pod względem otłuszczenia to wyglądają tak samo.

Budowa średniaka, długasa i maratończyka dlatego jest taka „patykowata” ze względu na geny, po prostu masywni biegacze powyżej 800m to rzadkość.
Sprinterzy (w większości) to ludzie, którzy spędzają bardzo dużo czas na siłowni, dlatego są napakowani.
Ponadto to również genetyka. W 90% przypadków typy siłowo-szybkościowe są masywnie zbudowane. Poza tym włókna typu IIX i IIA mają o wiele większy przekrój poprzeczny niż włókna typu I - stąd 90% wytrzymałościowców biegowych to ektomorficy.
Jeśli urodziłeś się jako type mięśniowy, to nigdy przy racjonalnej diecie nie będziesz ektomorfikiem. Co najwyżej mogą zaistnieć 3 rzeczy. Włókna mięśniowe przejdą konwersję (zmianę) z IIX i IIA na typ I. Włókna typu I mogę zmniejszyć przekrój poprzeczny. Z wiekiem zanikają włókna IIX.

Zwróć natomiast uwagę na budowę ultramaratończyków – tam 90% z nich mają budowę masywną, mięśniową, wyglądają niemalże jak czterystumetrowy. Jednak ich trening jest jeszcze bardziej wytrzymałościowy od maratońskiego.
Vege runners.

Please Zaloguj or Zarejestruj się to join the conversation.

zgubić brzuch

Genetyka to oczywista podstawa wszystkiego. Ale wplyw treningu jest niebagatelny i nie potrafie sie zgodzic z Toba, ze nie ma znaczenia jak trenujesz, jesli wydatek energetyczny jest zblizony. Widze sam po sobie, ze gdy biegam dlugie wolne treningi, to miesnie mi sie ubijaja i objetosciowo traca - czesc pewnie jest katabolizowana a czesc ulega rekompozycji wlokien. Gdy zwiekszam tempo biegow, ten proces nie zachodzi, ale i spalanie tluszczu jest nizsze.

Reasumujac - chodzi o dobor treningu biegowego, ktory najlepiej bedzie spalal tluszcz, nie niszczac miesni.

Please Zaloguj or Zarejestruj się to join the conversation.

zgubić brzuch

Myślę, że nie zgadasz się raczej z literaturą do fizjologii i biochemii wysiłku, oraz z moją Pani Dr od fizjologii, oraz z Panem Dr z biochemii. To z nimi poruszałem te (i wiele innych) kwestie w zeszłym roku.

Objętość maleje z przyczyn, które Ci wyżej napisałem.

Widzę, że nadal nie dostrzegasz tego, że spalenie tłuszczu to proces nieprzerwany. Trwa on przed, w trakcie, i po treningu. Perpetuum mobile nie istnieje – jeśli organizm dostanie mniej energii, to sięgnie do rezerw.
Jeśli ktoś twierdzi, że zjada 2500kcal, a zużywa 3000kcal i nie chudnie to przeczy prawom fizyki.
Vege runners.

Please Zaloguj or Zarejestruj się to join the conversation.

zgubić brzuch

Zatem Twoim zdaniem nie da sie wplywac na to, co sie redukuje? Czyli wchodzisz na ujemny bilans kaloryczny i organizm bedzie redukowal tluszcz lub miesnie wg swojego uznania i nie da sie tego w zaden sposob ukierunkowac, skoro rodzaj treningu na to nie wplywa?

Please Zaloguj or Zarejestruj się to join the conversation.

zgubić brzuch

Wyżej o tym wspominałem. Jeśli jesteś czynny fizycznie, to organizm nie sięgnie do białek w celach energetycznych mimo ujemnego bilansu kalorycznego. Oczywiście jeśli nagle „kawał chłopa” przy 10h pracy i aktywności ruchowej zacznie stosować dietę 1000kcal, to jest pewne, że sobie tym zaszkodzi i spali również białko.
Ale jeśli rozsądnie będziemy redukowali kalorie przy jednoczesnej aktywności fizycznej, to organizm zacznie rekompensować deficyt z zapasów tłuszczu.

Raz jeszcze powtórzę – większość badaczy uważa, że ilość energii czerpanej w wyniku katabolizmu mięśniowego podczas wysiłku wynosi 1-3%.

Netto w okresie odnowy, więcej białka jest syntezowana niż rozkładana. Wynika to głównie z przebudowy włókien, oraz odbudowy włókien zniszczonych.

Jeśli chodzi o poziom aminokwasów w mięśniach i we krwi, to zmiany dotyczną podczas wysiłku niemal wyłącznie alaniny, glutaminy oraz aminokwasów rozgałęzionych (walina, leucyna i izoleucyna). Więc bez obaw.

Mało tego, aminokwasy są utleniane – nie zaś spalane beztlenowo przy jakiś ekstremalnej intensywności. Więc jeśli sobie truchtamy powoli, to te 1% energii pochodzi z utleniania aminokwasów, które szybko później są odbudowywane.

Zaś jeśli chodzi o lipolizę - to nie mamy wpływu na to, czy spalać się będzie tłuszcz z brzucha, czy z tyłka, czy ud. To jest genetycznie zaprogramowane.
Vege runners.

Please Zaloguj or Zarejestruj się to join the conversation.

Stronę wygenerowano w 0.225 sekundy.

do góry