emo GRUBE UDA - NIE W KOBIECYM KONTEKŚCIE

mam do Was prośbę, wiem, że odpowiedzi na moje pytanie znalazły się zapewne gdzieś w wątkach maratońskich i o samym biegu, ale ja mam taki problem na codzień, zwłaszcza, gdy jest ciepło. Chodzi mianowicie o to (zmierzając do sedna..) że mam dość masywne uda i niestety, gdy wychodzę na choćby półgodzinny trening (w sensie, że bardzo szybko) gdy założę krótkie spodenki, niemiłosiernie obcierają mi się wewnętrzne strony ud, do tego stopnia, że boli, piecze i całe czerwone jest. Jako że jak dla mnie spodenki są "idealniejsze" od getrów w gorący dzień, chciałam Was prosić o radę, co mogę zrobić, żeby się nie obcierało??? Schudnąć za bardzo nie da rady, gdybym miała to już bym schudła, cóż taka moja natura. Pomóżcieeee!!!! I dzięki, kochani jesteście.

Please Zaloguj or Zarejestruj się to join the conversation.

GRUBE UDA - NIE W KOBIECYM KONTEKŚCIE

czytałam kiedyś o tym patencie, nie zaprzeczę, że liczyłam na jakieś inne podpowiedzi, bo szczrez mówiąc średnio dobrze czułabym się wiedząc, że ktoś koło kogo własnie przebiegam zastanawai się co mam na udach... tym niemniej dzięki serdeczne.

Please Zaloguj or Zarejestruj się to join the conversation.

GRUBE UDA - NIE W KOBIECYM KONTEKŚCIE

To krem Nivea:) A jak ktos sie bedzie zastanawial co masz na udach, to znaczy ze slaby z niego biegacz i mozesz sie nim nie przejmowac:)
szukam, szukania mi trzeba, aaaa ♫

Please Zaloguj or Zarejestruj się to join the conversation.

GRUBE UDA - NIE W KOBIECYM KONTEKŚCIE

przeciez nikt nie zauwazy, ze masz odrobine wazeliny miedzy udami. ja sam mam ten sam problem i wazelina czesciowo pomaga, chociaz w tym przypadku faktycznie lepiej biegac w getrach

Please Zaloguj or Zarejestruj się to join the conversation.

GRUBE UDA - NIE W KOBIECYM KONTEKŚCIE

przykro mi. obiektywnie spodenki nie są idealniejsze, jeśli robią krzywdę. spróbuj krótkich leginsów, ale takich przynajmniej do połowy uda (z super inteligentnych oddychających, samochłodzących i niemal samobiegających materiałów nie brakuje ;))
cats do not go for a walk to get somewhere, but to explore

Please Zaloguj or Zarejestruj się to join the conversation.

GRUBE UDA - NIE W KOBIECYM KONTEKŚCIE

1) Nivea to się raczej zaraz wchłonie i bedzie po zabezpieczeniu (tak mi się wydaje przynajmniej).
2) Patent z wazelinka jest genialny - nie wierzyłem, ze to zadziała dopuki nie spróbowałem.
3) Milly - musze Cie zasmucic, ale skoro sposób z wazeliną jest tak popularny, to i tak ktoś może zakładać, żeś nawazelinowana... tamże ;-)
W tej sytuacji to chyba lepiej jednak uda nasmarować i się nie meczyć nie? ;-)
pzdr
k.

Please Zaloguj or Zarejestruj się to join the conversation.

GRUBE UDA - NIE W KOBIECYM KONTEKŚCIE

dzięki Wam serdeczne!!! chyba jednak obstawię patent oddychających getrów, choć nie zaprzeczę że nie ma to jak przewiewne spodenki w gorący letni dzień. Albo może się zawazelinuję?? a co się będe przejmować, a bo to raz widziałam dziwaczną minę pod tytułem "łooo rany, a ta co, biegnie????" więc chyba się przyzwyczaiłam. Dzięki raz jeszcze!!! (zazdroszczę "patyczakom")

Please Zaloguj or Zarejestruj się to join the conversation.

GRUBE UDA - NIE W KOBIECYM KONTEKŚCIE

Daj spokój...Nie przejmuj sie głupimi komentarzami i rób swoje.Z czasem się przyzwyczaisz i będzie Ci to obojętne kto co mówi!Ja zanim dobiegne do lasku musze przebiec przez parking dużego supermarketu :D i mam gdzieś że ludzie patrzą i komentują.
Prawdziwego mistrza poznaje sie po tym jak wstaje wtedy kiedy juz nie mozna wstac!!

Please Zaloguj or Zarejestruj się to join the conversation.

GRUBE UDA - NIE W KOBIECYM KONTEKŚCIE

Mozna zapuscic wlosy na udach. W koncu wlosy sa po to, zeby wlasnie minimalizowac tarcie:) tam gdzie ono wystepuje. No moze nie dwudniowy zarost, ale taki kilkutygodniowy to juz jest miekki i dobrze dziala jako suche smarowanie. Precz z depilowaniem nog u biegaczy!!!
szukam, szukania mi trzeba, aaaa ♫

Please Zaloguj or Zarejestruj się to join the conversation.

GRUBE UDA - NIE W KOBIECYM KONTEKŚCIE

Mozna zapuscic wlosy na udach. W koncu wlosy sa po to, zeby wlasnie minimalizowac tarcie:) tam gdzie ono wystepuje. No moze nie dwudniowy zarost, ale taki kilkutygodniowy to juz jest miekki i dobrze dziala jako suche smarowanie. Precz z depilowaniem nog u biegaczy!!!

:D :D :D :D :D :D :D :D leżę..... :lol:

a jak wstanę to lecę spalić maszynkę do golenia...

Please Zaloguj or Zarejestruj się to join the conversation.

GRUBE UDA - NIE W KOBIECYM KONTEKŚCIE

W przypadku ścierających się sutków mam opcję: i tak się zetrą, więc dam im się zetrzeć i będzie po kłopocie. W przypadku ud taka opcja nie zdała egzaminu :lol:

Gruba warstwa kremu pomaga mi, ale tylko tak do godziny... Wazeliny nie próbowałem, ale patrząc na porządany efekt, wydaje mi się, że powinna zadziałać, a nikt na moim cielsku ociekającym potem tego nie będzie w stanie zauważyć :P
Co mnie nie zabija, wzmacnia mnie ;-)

Please Zaloguj or Zarejestruj się to join the conversation.

GRUBE UDA - NIE W KOBIECYM KONTEKŚCIE

witam,
to nie jest mój patent (gdzieś kiedyś przeczytałem) - ale moim skromnym zdaniem na długich biegach zdecydowanie lepiej niż wazelina sprawdza się żel intymny dla kobiet :) np. KY żel Johnson-a. (może tylko trochę dziwnie wygląda w ekwipunku biegacza ...) w Łodzi biegłem ostatnio maraton 4 godziny i żadnych przykrych otarć - Polecam :)
pozdrawiam,
wojtek.

Please Zaloguj or Zarejestruj się to join the conversation.

GRUBE UDA - NIE W KOBIECYM KONTEKŚCIE

Droga Milly,
znam Twoj problem doskonale i napisze Ci z wlasnego doswiadczenia (powtarzam sie za moimi przedmowcami), ze WAZELINA jest jak do tej pory naprawde najlepszym i najprostszym sposobem zapobiegniecia obtarciom. Jezeli chcesz byc bardziej exkluzywna kup sobie BODY GLIDE- specjalny stick, ktorym smarujesz zagrozone miejsca.
Ja tez nie naleze do "patyczakow", a wczesniej mialam zawsze obtarte uda, najgorzej po maratonach...
Wybacz, ze postawie Ci to pytanie- ale czy Ty chcesz uprawiac sport bez problemow, ot tak dla siebie- czy idac pobiegac chcesz wystawic siebie na pokaz??? Co do wazeliny- zwykla, nieperfumowana, przejrzysta- przeciez tego nikt nie widzi! nawet jak 3mm warstwe na nogi naniesiesz! jeszcze raz sorry za intymne pytanie- ale jak inni biegacze/ przechodnie/ jury na wybiegu dla modelek maja zobaczyc, ze ty wysmarowalas sobie uda wazelina???? Stajesz rozkrakiem i oni dokladnie zagladaja Ci pomiedzy uda? :wink: :wink: :wink: czy jak? Coby sie nie wymadrzac napisze Ci kilka przykladow z mojej sportowej, wazelinowej codziennosci:
W mojej lazience stoja conajmniej 3 pudeleczka wazeliny. Uzywam jej niemal codziennie. :D Na treningu plywackim wazelina stoi u nas w klubie na stoliku i ci, ktorzy sie przy plywaniu zacieraja, stoja gromadka i raznie smaruja sobie ja pod pachy, krocze itd. Jadac na trening kolarski, coby nie miec klopotow z odparzeniami, smaruje sie porzadnie masa wazeliny. Ostatnio jechalismy kolarka 180km do znajomych, zapomnialam sie wysmarowac i po 60km zaczely sie problemy... :cry: - w jakiejs wiejskiej drogerii kupilam pudeleczko wazeliny i poprosilam kasjerke o klucz od toalety, coby moc sie tam wysmarowac. Ludzkie, nikt mnie nie wysmial!
W upalne dni biegowe- wazelina smaruje sobie pachy i uda i to samo widzisz przed kazdym maratonem albo triatlonem- wazelina krazy z reki do reki i wszyscy sie smaruja! A wiec dla sportowcow- wazelina jest codziennoscia, nie ma sie czego wstydzic, ukrywac czy zenowac!
Co do innych kremow/lotionow- niestety nie sa one tak tluste jak wazelina, ponadto maja wiele dodatkow chemicznych- co przy dluzszym tarciu (udo o udo, albo pod pacha)- prowadzi do powstania bolesnych, palacych obtarc- odradzam! :P
Finish with a smile on your face!
Zdjecia z imprez biegowych i tri

Please Zaloguj or Zarejestruj się to join the conversation.

Stronę wygenerowano w 0.288 sekundy.

do góry