emo czy biegacze czytają książki?

czy biegacze czytają książki?

"Do zobaczenia w Barcelonie" Anny B. Kann to niegłupi romans z flamenco, Barceloną oraz... Poznaniem w tle.
"Biegnę, choć czasem brakuje mi sił..."

Please Zaloguj or Zarejestruj się to join the conversation.

czy biegacze czytają książki?

Po dekadach odświeżyłem sobie "Wojnę domową" Marii Zientarowej. Nadal czyta się z uśmiechem na twarzy.
"Biegnę, choć czasem brakuje mi sił..."

Please Zaloguj or Zarejestruj się to join the conversation.

czy biegacze czytają książki?

"Gwiazda Barnarda" Edwarda Niziurskiego to science fiction dla młodego czytelnika. Akcja książki rozgrywa się po części na Ziemi, a po części na egzotycznym świecie krążącym wokół tytułowej gwiazdy. Książka została wydana w 1987 r., ale dowiedziałem się o niej kilkanaście dni temu, kiedy na orbicie tego czerwonego karła odkryto prawdziwą planetę. Przedstawione przez Niziurskiego gadzie społeczeństwo zamieszkujące odległy glob to alegoria naszego ziemskiego świata, a przynajmniej Europy Środkowo-Wschodniej. Wielki Brat przypomina pierwszego sekretarza partii, bakałarze i profesorowie tworzą tak samo feudalne struktury jak społeczności uniwersyteckie w Polsce, a Związek Antyludzki to odpowiednik naszych nacjonalistów.
"Biegnę, choć czasem brakuje mi sił..."

Please Zaloguj or Zarejestruj się to join the conversation.

czy biegacze czytają książki?

"Kod przeznaczenia" Magdaleny Trubowicz to lekkie czytadło, połączenie kryminału z romansem. Krzepiące.
"Biegnę, choć czasem brakuje mi sił..."

Please Zaloguj or Zarejestruj się to join the conversation.

czy biegacze czytają książki?

"Psy domowe i służbowe" Joanny Pulit i Joanny Stojer-Polańskiej to pozycja dla młodych czytelników, ale i ci nieco starsi mogą dzięki lekturze wzbogacić swoją wiedzę na temat czworonożnego przyjaciela człowieka. Do tego lekturę tę umilają fajne ilustracje Elżbiety Krenz.
"Biegnę, choć czasem brakuje mi sił..."

Please Zaloguj or Zarejestruj się to join the conversation.

czy biegacze czytają książki?

"Na jednej linie" Wandy Rutkiewicz to rzecz o pasji i o śmierci. Autorka pisze o śmierci swoich towarzyszy, ale wiemy przecież, że i ona sama także nie zmarła we własnym łóżku...
"Biegnę, choć czasem brakuje mi sił..."

Please Zaloguj or Zarejestruj się to join the conversation.

czy biegacze czytają książki?

"Szepty stepowe" Ewy Cielesz to dramat miłosny z mongolskim stepem w tle.
"Biegnę, choć czasem brakuje mi sił..."

Please Zaloguj or Zarejestruj się to join the conversation.

czy biegacze czytają książki?

"Szepty stepowe" to część druga cyklu Ewy Cielesz. Ostatniej nocy doczytałem część pierwszą, czyli książkę "Słońce umiera i tańczy". W tym przypadku akcja rozgrywa się nie na mongolskim stepie, lecz na krakowskich ulicach. Ale książka i tak trzyma w napięciu.
"Biegnę, choć czasem brakuje mi sił..."

Please Zaloguj or Zarejestruj się to join the conversation.

czy biegacze czytają książki?

"Marysieńka Sobieska" Tadeusza Boya-Żeleńskiego to historia Polski i Europy drugiej połowy siedemnastego wieku widziana przez pryzmat burzliwej miłości tytułowej bohaterki i Jana Sobieskiego.
"Biegnę, choć czasem brakuje mi sił..."

Please Zaloguj or Zarejestruj się to join the conversation.

czy biegacze czytają książki?

"Antypapież" Tomasza Piątka to lista stereotypowych poglądów dotyczących Jana Pawła II. Autor po kolei te stereotypy obala.
"Biegnę, choć czasem brakuje mi sił..."

Please Zaloguj or Zarejestruj się to join the conversation.

czy biegacze czytają książki?

W "Chmarze wróbli" Takashi Matsuoka przedstawia schyłek epoki szogunów w Japonii. W kraju trwa spór pomiędzy tradycjonalistami a zwolennikami większego otwarcia na świat zewnętrzny. Spór na tyle ostry, że Japonia stoi u progu wojny domowej. Wtedy właśnie do portu wpływa statek z protestanckimi misjonarzami z USA.
"Biegnę, choć czasem brakuje mi sił..."

Please Zaloguj or Zarejestruj się to join the conversation.

czy biegacze czytają książki?

"Cichy Don" Michaiła Szołochowa przeczytałem dopiero teraz, bo zawsze podchodziłem nieufnie do literatury rosyjskiej. W tym przypadku niesłusznie. Dońska epopeja pokazuje dramat narodu kozackiego (bo bohaterzy niekoniecznie uważają się za Rosjan) wplątanego w wojnę domową. A także banalność zła w czasie tejże wojny, kiedy to sąsiad morduje wziętego do niewoli sąsiada. Zabija, bo wcześniej zdążył go już zdehumanizować.
"Biegnę, choć czasem brakuje mi sił..."

Please Zaloguj or Zarejestruj się to join the conversation.

Stronę wygenerowano w 0.248 sekundy.

do góry