emo czy biegacze czytają książki?

czy biegacze czytają książki?

a ja czytac musze bo do matury to konieczne jest ;]
wiec ostatnio pochlonolem:
"Cudzoziemka" M. Koncewiczownej
"Granice" Z. Nałkowskiej
"Lalka" B. Prusa
"Ferdydurke" i "Trans-Atlantyk" W. Gombrowicza
a rekreacyjnie: "Bieg Maratonski" oraz "Najwieksze bledy dowodcow w II wojnie swiatowej"

Please Zaloguj or Zarejestruj się to join the conversation.

czy biegacze czytają książki?

M. Popko ? PiWowskie Rodowody Cywilizacji ?
Powinno byc w bibliotece, to jest kolejne wydanie.
Zreszta ta cala seria to ksiazki dobre, ale jednak juz troszke "pokryte kurzem". Czy tez - jak Huizinga - wrecz mchem :-)

Popko.
Miewam takie OCHOTKI, żeby poczytać o ludach i czasach, o których pisze się jedynie w trybie przypuszczającym 8)


he...he... jak coś wyjdzie o "ludach morskich", które kiedyś tam zalały ponoć Egipt, to też się pewnie skuszę... AMD wymienił "Las Teutoburski"... też to czytałem... warto! Ciekawa teza końcowa. z tej belonowskiej serii ukazał się ostatnio "Zbaraż".
"Wojna jest rzeczą obrzydliwą, ale nie najobrzydliwszą z możliwych. Znacznie gorszą jest ten stan rozpadu i dezintegracji moralności i uczuć patriotycznych który każe wierzyć że nic nie jest warte wojny." John Stuart Mill

copyright AMD

Please Zaloguj or Zarejestruj się to join the conversation.

czy biegacze czytają książki?

Problem w tym ,że pracując przy komputerze i spędzając około 10-12 godzin pred monitorem jest tak,że po kilku stronach mam juz bardzo zmeczone oczy....

:D
Arti, ja jako maniak HP dwa ostatnie tomy (w sumie jakieś 1000 stron) przeczytałem wyłącznie z monitora (pdf) :lol:

a tak ogólnie to czytam przeważnie bestsellery i książki polecone przez znajomych, ewentualnie po przeczytaniu recenzji w jakiejś gazecie...
... oczywiście musi być akcja, trochę fantastyki i napięcie do ostatniej strony

przeczytane w tym roku: Dan Brown "Kod Leonarda da Vinci", "Anioły i demony", "Cyfrowa twierdza", "Zwodniczy punkt", Agatha Christie "Śmierć na Nilu", J.K. Rowling "HP6" i parę innych trafionych przypadkiem :D
aleTEMPO

"Sport jest sublimacją popędu do przyglądania się i tendencji: sadystycznych, ekshibicjonistycznych, homoerotycznych i erotyki ruchowej." - Zygmunt Freud

Please Zaloguj or Zarejestruj się to join the conversation.

czy biegacze czytają książki?

M. Popko ? PiWowskie Rodowody Cywilizacji ?
Powinno byc w bibliotece, to jest kolejne wydanie.
Zreszta ta cala seria to ksiazki dobre, ale jednak juz troszke "pokryte kurzem". Czy tez - jak Huizinga - wrecz mchem :-)
Popko.
Miewam takie OCHOTKI, żeby poczytać o ludach i czasach, o których pisze się jedynie w trybie przypuszczającym 8)
he...he... jak coś wyjdzie o "ludach morskich", które kiedyś tam zalały ponoć Egipt, to też się pewnie skuszę... AMD wymienił "Las Teutoburski"... też to czytałem... warto! Ciekawa teza końcowa. z tej belonowskiej serii ukazał się ostatnio "Zbaraż".

Jak czytam to co Ty napisałeś, albo amd, nabieram pewności, że biegacze to bardzo dziwni ludzie 8) :)

Brakuje tylko deklaracji: moja pasja to Hetyci ;)
PRZYJACIEL ESTONII



GG 3311041

www.supermaraton.kalisz.pl

Please Zaloguj or Zarejestruj się to join the conversation.

czy biegacze czytają książki?

W Rodowodach cywilizacji to polecam Kitchena, czyli: Kenneth Kitchen, Ramzes Wielki i jego czasy.
Jezeli przeszliscie obok D. Rohl'a (Faraonowie i krolowie) to Kitchen to wlasnie specjalista od Nowego Panstwa i III kresu przejsciowego.
Poza tym ... Zamach ostatnio przeczytalem. T. Kisielewski. Wbrew co niektorym recenzjom to nie sa spekulacje tak "odjazdowe" jak np. Baliszewskiego, facet robi wrazenie calkiem zrownowazonego. No i tak z reka na sercu duzo nowego tam nie ma, raczej uporzadkowanie materialu. Jak chcemy sie "nacpac" to troche Baliszewskiego z Newsweeka polecam (8 czesci o Sikorskim, 3 o Muszkieterach, troche innych pojedynczych drobiazgow).
Jak ktos lubi Napoleona to polecam: T. Rogackiego Bitwa pod Austerlitz. Studium bitwy na tak szczegolowym poziomie ... ale ostrzegam, to dla fanatykow ktorych interesuja szczegoly i drobiazgi.
W ogole "z Napoleona" jak ktos potrzebuje dobrej biografii - Jean Tulard, Napoleon. Mit Zbawcy. Czytalem biografie Zahorskiego, kiedys (seria PiW biografie slawnych ludzi) no i powiem tak - czytajac Tulard'a mialem "dziwne uczucie deja vu".
Co jeszcze ... Peter Green, Smiech Afrodyty. Powiesc, taka literacka biografia Safony. Cudowne, bywa czesto w antykwariatach po pare zlotych. Bardzo warto.
A czego nie warto ?
np. Pola katalaunijskie p. Gazdy (Bellona, Historyczne Bitwy). Slabizna. The Opal deception Eoin'a Colfer'a (jak on mo taka szmate wypuscic ???). Rzym w okresie republiki Crawforda (Proszynski, taka nowa seria, synteza Grecji i Rzymu w starozytnosci. Crawford jest niezlym badaczem, vide jego opracowania numizmatyki rzymskiej, ale, jak sam pisze - zreszta, zacytuje: "Jestem przekonany, ze zasadnicza przyczyna upadku ustroju republikanskiego w Rzymie bylo lekcewazenie uzasadnionych protestow ludnosci przez klasy sprawujace wladze, podobnie jak wierze, ze jedyna nadzieja dla wspolczesnego swiata jest ustroj socjalistyczny". Naprawde, jak naukowiec zaczyna miec na oczach klapki ideologii to efekt robi sie zalosny). Jezeli ktos potrzebuje niezla synteze dziejow Rzymu, to mysle ze ani Jaczynowska (jest nieco stara), ani dwutomowy Cary/Scullard, tylko Ziolkowski.
To tak na szybko ...
Co do "moja pasja to Hetyci" - przypomina mi sie Chmielewska, Jak przezyc ze wspolczesna kobieta i jej klasyfikacja kobiet. Intelektualistka ktora nawet nobliste zagnie, jak jest fizykiem to z mitologii ludow starozytnej Anatolii, a co. :-)
gregoz, mirza -> to pewnie dlatego ze jestesmy w podobnej grupie wiekowej. Tak mi sie wydaje.
pzdr
amd
Zły żelazny wilk

Please Zaloguj or Zarejestruj się to join the conversation.

czy biegacze czytają książki?

Od kilku latach czytam głównie o historii Polski w XX-ym wieku. Ostatnie półrocze to także wszystko co udało mi się znaleźć o historii chrześćjaństwa i rozwoju prymatu papiestwa. Dość nieoczekiwanie za sprawą Stasiuka wróciłem do literatury pięknej. Droga do Babadag. Odświeżyłem sobie cykl o Pipi Langstrumpf, Sindbada Żeglarza, a ostanio Dwanaście Krzeseł i Wielkiego Kombinatora znakomitych powieści z czaśów NEP-u w ZSSR (przełom lat 20-30). :)
Bieganie jest drogą...

Please Zaloguj or Zarejestruj się to join the conversation.

czy biegacze czytają książki?

Czytanie to piękna sprawa. Kiedyś czytałem :wink: że jakaś para polskich pisarzy (Hartwig i Międzyrzecki?) postanowiła spędzić urlop na zupełnym odludziu, bez tv, telewizji, prasy, książek - bez żadnego czytania. Mieli jednak straszny :wink: nawyk czytania przed snem. Pierwszej nocy nie mogli zasnąć... więc on zaczął czytać instrukcję obslugi czzegoś tam, a ona skład proszku do prania... :lol: I zasnęli.
Nulla dies sine linea

Please Zaloguj or Zarejestruj się to join the conversation.

czy biegacze czytają książki?

ja teraz bede czytał "kod leonarda da vinci" polecam ta ksiazke :) bo słyszałem o niejwiele pochlebnych opinii :)
Bieg

Please Zaloguj or Zarejestruj się to join the conversation.

czy biegacze czytają książki?

w tym tygodniu dosłownie pożarta "Osobowość ćmy". Grocholi, polecam zwłaszcza paniom :). ogólnie raczej mniej niż więcej ale w porównaniu ze znajomymi to ogromne ilości :)

Please Zaloguj or Zarejestruj się to join the conversation.

czy biegacze czytają książki?

W tym roku, przyznaję ze wstydem, tylko " Kod Leonarda da Vinci ", bo tyle się o niej mówiło. Książek typu; "Bieg maratonski", nie liczę, bo stale do nich zaglądam.
Rok 2011
maraton - 03:00:03
półmaraton - 01:24:19
15 km - 00:57:40
10 km - 00:37:36

Please Zaloguj or Zarejestruj się to join the conversation.

czy biegacze czytają książki?

Autostopem przez galaktykę Douglas Adams.
Niestety przez ostatnie dwa tygodnie wrzuciłem pauze, nie mam czasu. Zmienię to.

Please Zaloguj or Zarejestruj się to join the conversation.

czy biegacze czytają książki?


a ta książa Korzeniowskiego jaka jest? dobra?

mnie przypadła do gustu i poleciłabym
napewno jeszcze do niej wróce ....

Please Zaloguj or Zarejestruj się to join the conversation.

czy biegacze czytają książki?

Od kilku latach czytam głównie o historii Polski w XX-ym wieku. Ostatnie półrocze to także wszystko co udało mi się znaleźć o historii chrześćjaństwa i rozwoju prymatu papiestwa. Dość nieoczekiwanie za sprawą Stasiuka wróciłem do literatury pięknej. Droga do Babadag. Odświeżyłem sobie cykl o Pipi Langstrumpf, Sindbada Żeglarza, a ostanio Dwanaście Krzeseł i Wielkiego Kombinatora znakomitych powieści z czaśów NEP-u w ZSSR (przełom lat 20-30). :)

mozesz podac kilka tytulow odnosnie tych historycznych ksiazek z okresu XX wieku? :)

Please Zaloguj or Zarejestruj się to join the conversation.

czy biegacze czytają książki?

Sapkowski ..... i jeszcze raz Sapkowski .....
chociaż trzeba przyznać, iż ostatnio w ramach odstresowania, zagubienia się i oderwania od tego swiata poszukuję książek łatwych i nie męczących (głównie beletrystyka i sensacja).
no i jeszcze fantastyka

a z racji posiadania potomka to nieśmiertelny Kubus Puchatek w dużych ilościach :D :D :D :D :D :D
biegam bo muszę............biegam bo lubię....;)

Please Zaloguj or Zarejestruj się to join the conversation.

Stronę wygenerowano w 0.830 sekundy.

Zapraszamy do dodawania Imprez do kalendarza. Pomóż nam zbudować kompletną bazę imprez biegowych w Polsce! Dodaj imprezę
do góry