emo Piwo

Piwo

Czarny Kozel i Pilsner Urquell, czyli czeskie piwa z widokiem na polskie morze.
"Biegnę, choć czasem brakuje mi sił..."

Please Zaloguj or Zarejestruj się to join the conversation.

Piwo

Holsten z puszki, wypity w sali gimnastycznej, w której miałem nocleg, w wieczór przed maratonem. W końcu piwo to izotonik.
"Biegnę, choć czasem brakuje mi sił..."

Please Zaloguj or Zarejestruj się to join the conversation.

Piwo

Hasseröder - częstowali po maratonie. Całkiem niezłe.
"Biegnę, choć czasem brakuje mi sił..."

Please Zaloguj or Zarejestruj się to join the conversation.

Piwo

Franziskaner Hefe-Weissbier. W knajpce na starówce w Wernigerode. Do wegańskiego curry. Dobre.
"Biegnę, choć czasem brakuje mi sił..."

Please Zaloguj or Zarejestruj się to join the conversation.

Stronę wygenerowano w 0.628 sekundy.

Zapraszamy do dodawania Imprez do kalendarza. Pomóż nam zbudować kompletną bazę imprez biegowych w Polsce! Dodaj imprezę
do góry