emo Sekcja cani-crossowa SBBP, sezon 2007/2008

Sekcja cani-crossowa SBBP, sezon 2007/2008

2 kwietnia 2011 będzie dogtrekking w Pawełkach - Pit, Kropka: jedziemy?
Poza najdalej...

Please Zaloguj or Zarejestruj się to join the conversation.

Sekcja cani-crossowa SBBP, sezon 2007/2008

Ech w tym roku to mi jakos dogtreking niedopasował z terminami.
Ania do Pawełek na pewno nie jedzie bo ma mistrzostwa. No a ja to nie wiem na co się nadaję. Boje się pólmaratonu a to bedzie tydzien po.
No i sam nie wiem?
Więc pewnie jak bedziesz miał ochotę jechać to się dam łatwo namówić, ale sam nie namawiam. Jeszcze akurat 2IV Agnieszka ma wernisaż.

A potem Złoty Stok jest wtedy gdy do Wawy przyjeżdza Balet XX wieku Bejarta i mam bilet od pól roku.

Brenna ok chyba.
A Przesieka najpewniej wypada wtedy co Kampinos.

A Robert ma zamiar w tym roku biegać canikros wiec nie długie i nie w górach, Przemka Saba chora... będa zmiany na podium :D
a ja biegne i...

Please Zaloguj or Zarejestruj się to join the conversation.

Sekcja cani-crossowa SBBP, sezon 2007/2008

sorki za OT ;)
do Wawy przyjeżdza Balet XX wieku Bejarta i mam bilet od pól roku.
:D idziesz 7 czy 8? my z Eweliną będziemy 8.V.

Please Zaloguj or Zarejestruj się to join the conversation.

Sekcja cani-crossowa SBBP, sezon 2007/2008

Dla mnie najważniejsze w dogtrekkingu jest to, że Piotrek Dobrowolski uaktywnił się gitarowo i jest duża szansa na gitarośpiewy. Samochód mam jeszcze w rozsypce, chyba pora już się za niego zabrać. Więc z Pawełkami nie wiadomo, ale mam ochotę. Dwa tygodnie po Pawełkach jest Harpagan na Pomorzu i chyba będę musiał wybrać, bo z roboty za często wyrywać się nie mogę.
Poza najdalej...

Please Zaloguj or Zarejestruj się to join the conversation.

Sekcja cani-crossowa SBBP, sezon 2007/2008

Idę 7V

A w dogtrekingu też, szczególnie w tym roku aspekt towarzyski dla mnie wazniejszy.
Janek a nie dałoby sie przekonać Ci szefów, że takie wyjazdy, bardziej moze Harpagan, ale może i Pawełki, traktować jako połaczenie służbowego z przyjemnym. Czyli jedziesz na zawody i w nich startujesz, ale jednoczesnie zabierasz reklamówki, moze jakiś podoskop czy coś itp i promujesz firmę. No i firma choćby pokrywa przejazd i wpisowe, moze użycza samochód, no nie wiem, moze np tylko zalicza to jako dzień w pracy?
a ja biegne i...

Please Zaloguj or Zarejestruj się to join the conversation.

Sekcja cani-crossowa SBBP, sezon 2007/2008

Pit, jakby tu powiedzieć... No w każdym razie nic z tego.
Poza najdalej...

Please Zaloguj or Zarejestruj się to join the conversation.

Sekcja cani-crossowa SBBP, sezon 2007/2008

Dziś w sobotnie południe, 24.11.2012, dokonała żywota znana większości z Was Szara. Prawdopodobnie to był nowotwór. Ledwo się już ruszała, nie chciała wychodzić na spacery. Weterynarze mimo badań krwi, USG i biopsji guzów na barkach nie mogli dojść co jej jest. Dziś jak wychodziłem na trening o 10.45 rano, to nie podejrzewałem, że jak wrócę o 12.30 to będzie po wszystkim. A pies wyzionął (dosłownie) ducha na oczach 13-letniej Zośki, córa przeżyła szok, no my zresztą też, chociaż spodziewaliśmy się najgorszego. Ta ostatnia noc też dla mnie była jakaś taka podminowana.

Szara zachowała się jak zwykle jak trzeba, nawet w tej sytuacji. Oszczędziła nam trudnej decyzji. Ma teraz mały kopczyk u świetnie jej znanego wejścia na kampinoskie szlaki...

Trochę boimy się o Białą. Jak zostawała sama w domu, to wariowała, a w towarzystwie trochę matkującej jej Szarej spokojnie mogliśmy ją zostawiać w mieszkaniu. Muszę ją jutro i może pojutrze rano wybiegać, żeby nie miała ochoty na niszczenie mieszkania.

Ostatniej nocy spały wtulone w siebie...
Poza najdalej...

Please Zaloguj or Zarejestruj się to join the conversation.

Sekcja cani-crossowa SBBP, sezon 2007/2008

Jak ten czas leci. Jeszcze niedawno widziałem niespełna roczną Szarą, a ona dziś już nie żyje. Bardzo mi z tego powodu przykro. Znałem ją dobrze. Spośród moich biegowych towarzyszy Szara zajmuje trzecią pozycję, jeśli chodzi o wspólnie wybiegane godziny czy kilometry. Więcej biegałem tylko w towarzystwie Darka i Janga.
Przebiegłem w towarzystwie Szarej z całą pewnością ponad tysiąc kilometrów, a pewnie wręcz około dwóch, co daje ze dwie setki wspólnych godzin na trasie. Biegałem też z innymi psami, ale z Szarą biegało się najlepiej. Przyznaję, że bardzo mnie poruszyła jej śmierć. :(
Pierwsze prawo...

Please Zaloguj or Zarejestruj się to join the conversation.

Sekcja cani-crossowa SBBP, sezon 2007/2008

Kilkaset kilometrów wspólnie z Szarą na różnych szlakach przez kilka lat - Truskaw, Opaleń, Łosiowe Błota, Młociny itd.
Uczyła mnie pierwszych kroków do ultra. Na zawsze pozostanie w mojej pamięci.
:(

Please Zaloguj or Zarejestruj się to join the conversation.

Stronę wygenerowano w 0.233 sekundy.

do góry