emo Przygoda biegowa GT challenge 2018

Przygoda biegowa GT challenge 2018

No i list opad ... ł

200 km
14h 42 min
15 treningów
nikt nie jest...

Please Zaloguj or Zarejestruj się to join the conversation.

Przygoda biegowa GT challenge 2018

Podsumowanie listopada 2018

BULEE
Ilość przebiegniętych kilometrów: 176km
Ilość dni treningowych: 11
Średnia kilometrów na bieg: 16,00km
Czas spędzony na bieganiu: 16h:03m:39s
 
 
Jasiu
Ilość przebiegniętych kilometrów: 245km
Ilość dni treningowych: 8
Średnia kilometrów na bieg: 30,62km
Czas spędzony na bieganiu: 31h:30m:04s


GT Challenge zostało przeze mnie zaliczone 3 listopada :ok:
2007-2017: 28043km...

Please Zaloguj or Zarejestruj się to join the conversation.

Przygoda biegowa GT challenge 2018

Nareszcie udało się znaleźć chwilę na podsumowanie listopada, bo mam dużo spraw na głowie i  jestem jakby ...  strasznie zabiegana ostatnio ... happy-smiley  Mój listopad:
dystans: 251 km
czas: 1729 min
liczba wyjść: 20
Liczba dni biegowych: 18
Pozdrawiam !!!

Please Zaloguj or Zarejestruj się to join the conversation.

Przygoda biegowa GT challenge 2018

km%
Flash 3872,00 191,87%
Janek 3341,00 165,56%
Przemek  2497,40 123,76%
Bulee 2188,00 108,42%
OlgaS 2074,00 102,78%
Aga T 2063,96 102,28%
Markkrzy  1733,80 85,92%
Valdi  1315,00 65,16%
PiotrS 828,07 41,03%
Robert71   87,70 9,30%

Bulee a nie pod koniec października?

Dziewczyny będą się ścigać!

Please Zaloguj or Zarejestruj się to join the conversation.

Przygoda biegowa GT challenge 2018

Po wczorajszym treningu (parkrun) brakowało mi 1 km do dubla, czyli 4036 km, dziś zaliczyłem 21 km, więc dubelek stał się faktem :)
nikt nie jest...

Please Zaloguj or Zarejestruj się to join the conversation.

Przygoda biegowa GT challenge 2018

uzupełniam
02  32.3
03  81,7
04  121,7
05  119
06  143,2
07  79,2
08  76,9
09 148,1
10  75,4
11  61,5
12  38

w tym 4 maratony
chyba trochę zabrakło

Please Zaloguj or Zarejestruj się to join the conversation.

Przygoda biegowa GT challenge 2018

U mnie znowu rekordy ... miał być mniejszy rekord, miało nie być ostatnich 16 km w niedzielę, bo zimno, bo mokro i zakwasy... ale wybiła godz. 20 i wygoniło mnie na dwór. Po drodze w grudniu przeziębienie, 5 dni przed startem na Wyspie Sobieszewskiej urwało mi obie nogi (etap bólu następny po zakwasach, czyli ból przyczepów mięśniowych) ale dałam radę, zrobiłam życiówkę z tempem poniżej 5.00 na crossie, co dla mnie miesiąc wcześniej było niewyobrażalne. A dziś, już przynajmniej  wiem co mi tak urywa nogi ...

283,19 km
2025 min
18 dni treningowych
20 wyjść
Za wiadomość dziękuje Flash

Please Zaloguj or Zarejestruj się to join the conversation.

Przygoda biegowa GT challenge 2018

skromny koniec roku, ale chyba się rozpędzę :)

grudzień, pierwsze 10 dni to fragment odpoczynku zapoczątkowanego w listopadzie

suma 220 km (ciekawe ile wyjdzie wyjdzie za cały rok, w endomondo chyba przekroczyłem 4100)
czas 16 h 40 minut (w ciągu roku nieco ponad 300 godzin, czyli mniej niż godzina dziennie)
18 treningów w 17 dni (nie wiem ile w skali roku :) )
nikt nie jest...

Please Zaloguj or Zarejestruj się to join the conversation.

Przygoda biegowa GT challenge 2018

Podsumowanie grudnia 2018

BULEE
Ilość przebiegniętych kilometrów: 62km
Ilość dni treningowych: 4
Średnia kilometrów na bieg: 15,50km
Czas spędzony na bieganiu: 5h:36m:53s

 Jasiu
Ilość przebiegniętych kilometrów: 162km
Ilość dni treningowych: 6
Średnia kilometrów na bieg: 27,00km
Czas spędzony na bieganiu: 18h:50m:04s 


Mało,słabo, fatalnie, kiepsko, ale plany zweryfikowało samo życie. W połowie grudnia miałem wykonywany zabieg przepukliny pachwinowej, po którym czeka mnie jeszcze około 6-8 tygodni przerwy, zanim będę mógł wrócić do biegania (z aktywności fizycznych na razie tylko mogę mieć basen).Tak więc dopiero pod koniec lutego zawitam na biegowe ścieżki. I to w sumie też na chwilę, bo w połowie roku znowu… czeka mnie zabieg - tym razem drugiej pachwiny. Ot, takie moje szczęście. I pomyśleć, że byłem tylko kontrolnie u lekarza, by sprawdzić, czy wszystko u mnie okej po zeszłorocznym wycięciu pęcherzyka żółciowego. Faktycznie było okej, ale czekała mnie inna niespodzianka - właśnie obustronna przepuklina pachwinowa. A że dwóch na raz nie można operować, więc trzeba było zabiegi rozłożyć w czasie. Stąd w sumie przez najbliższe 12 miesięcy czeka mnie, z przerwami, jakieś pół roku mniej biegania. Jak ja to zniosę, nie wiem. Na razie nie mam syndromu odstawienia, ale to dopiero 3 tygodnie bez treningów. Przyjdzie nowy rok, nowy sezon, nowe cele - i wtedy z pewnością będzie zgrzytanie zębami. Z drugiej jednak strony - zdrowie jest najważniejsze. Już nie raz i nie dwa musiałem obyć się bez ukochanego sportu i jakoś dałem radę. Wierzę, że tym razem będzie podobnie. Na razie pozostanie mi tylko dopingowanie i kibicowanie innym - co uczynię z największą radością. 
I na koniec taka sugestia- badajcie się profilaktycznie! Nie wiadomo, czy wasze ciało nie ma dla was jakiejś zaskakującej niespodzianki...

 
2007-2017: 28043km...

Please Zaloguj or Zarejestruj się to join the conversation.

Stronę wygenerowano w 0.215 sekundy.

do góry