emo Sekcja biegów górskich

W tym miejscu będziemy omawiać nasze bieżące sprawy dotyczące biegów górskich.

Jak dotąd duża część z nas startowała w cyklu biegów górskich w Falenicy i Choszczówce. Najlepszy z nas Zet zajął w całym cyklu 3 miejsce.

Co do planów to:

- w sobotę 30.04 w ramach przygotowań do biegu Rzeźnika planujemy wstępnie wycieczkę biegową po Górach Świętokrzyskich

- w niedzielę 8.05 gdy niektórzy z nas będa odpoczywać po Krakowie, planujemy start w Biegu Magurki. Są to MP w biegu anglosaskim, właśnie dostałem szczegółowe informacje na temat. Tym razem bieg będzie poprowadzony na trzech dystansach odpowiednio 1 pętli, 2 pętli, 3 pętli:

Juniorki, M60: 4,4 km + 370 m - 370 m.
Juniorzy, kobiety, M40, M50: 8,6 km + 740 m - 740 m.
M20, M30: 12,8 km, + 1110 m - 1110 m.

Szykuje się naprawdę ciekawa i nowa trasa. Dla porównania przewyższeń w Falenicy było + - 250m, w Choszczówce + - 300m. Kto byłby chętny do wspólnego wyjazdu?

Please Zaloguj or Zarejestruj się to join the conversation.

Sekcja biegów górskich

Chętnie "zapisałbym się" do sekcji. Sporo po górach chodziłem, trochę biegałem ale nie w zawodach. Cos łatwego na początek?

W lipcu myślałem o Biegu na Pilsko ale to chyba dość trudne zawody?
Będziesz jechać?
Pedro
9 Kompania...

Please Zaloguj or Zarejestruj się to join the conversation.

Sekcja biegów górskich

Pedro - też do tej konkurencji dotarłem poprzez chodzenie po górach. Jeśli robiłeś rozbiegania w górach, startowałeś choćby w Choszczówce, to już nie widzę przeszkód żebyś wystartował np. na Pilsko (jeśli nic nie stanie na przeszkodzie też chciałbym tam pojechać). W biegach alpejskich (tylko pod górę) o tyle jest to mało ryzykowne, że gdy nie masz już siły, idziesz. W anglosaskich (pod górę i w dół) są ciągłe zmiany terenu i zapanowanie nad tym jest trochę trudniejsze, ale również można zbiegi potraktować jako odpoczynek.

Please Zaloguj or Zarejestruj się to join the conversation.

Sekcja biegów górskich

Pedro - też do tej konkurencji dotarłem poprzez chodzenie po górach. Jeśli robiłeś rozbiegania w górach, startowałeś choćby w Choszczówce, to już nie widzę przeszkód żebyś wystartował np. na Pilsko (jeśli nic nie stanie na przeszkodzie też chciałbym tam pojechać). W biegach alpejskich (tylko pod górę) o tyle jest to mało ryzykowne, że gdy nie masz już siły, idziesz. W anglosaskich (pod górę i w dół) są ciągłe zmiany terenu i zapanowanie nad tym jest trochę trudniejsze, ale również można zbiegi potraktować jako odpoczynek.

W górach najbardziej nie lubię schodzenia - zwykle w tym elemencie byłem najwolniejszy w grupie (przy podchodzeniu wręcz przeciwnie) - cierpia palce i kolana. Formuła alpejska bardziej mi odpowiada.
Czy w takim biegu na Pilsko startuja smi "wyjadacze" bo mimo wszystko nie chciałbym być ostatni.
Pedro
9 Kompania...

Please Zaloguj or Zarejestruj się to join the conversation.

Sekcja biegów górskich

Czy w takim biegu na Pilsko startuja smi "wyjadacze" bo mimo wszystko nie chciałbym być ostatni.

Bieg na Pilsko jest chyba najliczniejszy spośród polskich biegów, startuje ok. 250-300 zawodników. Także na Twoim poziomie stawiałbym sobie cel np. pobiec poniżej godziny te 9km z Korbielowa. Przyznaję się, że ostatni kilometr Hala Miziowa - szczyt Pilska robię w ok. 12:30, ale wcześniej jest znacznie szybciej. Jeśli jak piszesz dobrze podchodzisz to masz spore szanse na dobry wynik.

Please Zaloguj or Zarejestruj się to join the conversation.

Sekcja biegów górskich

W tym miejscu będziemy omawiać nasze bieżące sprawy dotyczące biegów górskich.

Jak dotąd duża część z nas startowała w cyklu biegów górskich w Falenicy i Choszczówce. Najlepszy z nas Zet zajął w całym cyklu 3 miejsce.

Co do planów to:

- w sobotę 30.04 w ramach przygotowań do biegu Rzeźnika planujemy wstępnie wycieczkę biegową po Górach Świętokrzyskich

- w niedzielę 8.05 gdy niektórzy z nas będa odpoczywać po Krakowie, planujemy start w Biegu Magurki. Są to MP w biegu anglosaskim, właśnie dostałem szczegółowe informacje na temat. Tym razem bieg będzie poprowadzony na trzech dystansach odpowiednio 1 pętli, 2 pętli, 3 pętli:

Juniorki, M60: 4,4 km + 370 m - 370 m.
Juniorzy, kobiety, M40, M50: 8,6 km + 740 m - 740 m.
M20, M30: 12,8 km, + 1110 m - 1110 m.

Szykuje się naprawdę ciekawa i nowa trasa. Dla porównania przewyższeń w Falenicy było + - 250m, w Choszczówce + - 300m. Kto byłby chętny do wspólnego wyjazdu?

Cześć! Witam po przerwie, w.g. wyników na biegi.pl to nawet 2 miejsce. Sobota aktualna , a 8.05 raczej nie.

Please Zaloguj or Zarejestruj się to join the conversation.

Sekcja biegów górskich

Przepraszam za pomyłkę :oops: W cyklu Warszawskich Biegów Górskich Zet zajął 2 miejsce zwyciężając w kategorii M-40 ( w ostatnim biegu odrobił straty do PAwła, zwanego wolnym Szybkobiegaczem vel zwykłym biegaczem ;) ) , ours brun 4 miejsce (1. miejsce w kat. M-30), 10. miejsce zajął Pedro (3 miejsce w kat. M-30). Wysokie miejsce zająłby też MiŚ gdyby rejestrował się w biegach które przebiegł treningowo.

Please Zaloguj or Zarejestruj się to join the conversation.

Sekcja biegów górskich

Po przewertowaniu listy startowej coraz mniejszą mam ochotę na bieg Rzeźnika, bo pewnie będą jakieś "jaja".

Please Zaloguj or Zarejestruj się to join the conversation.

Sekcja biegów górskich

Poszło nieźle, bo przynajmniej trasa dobrze oznaczona, całość przebiegłem...(zaczynam po sobocie doceniać te podstawowe rzeczy) Pogoda i trasa ciężka, deszcz, błoto, ale udało się nie doznać żadnych urazów.

12,8km pokonałem w 1:10, czyli 15 minut za mistrzem Polski, Krzyśkiem Bąkiem. Tym niemniej w kategorii seniorów B (30-39lat) udało się zdobyć drugie miejsce i stanąć na podium. Jestem zadowolony z dobrego rozłożenia sił i w miarę niezłej dyspozycji.

Co do wyników to chyba ich jeszcze nie ma w sieci. Leszku pewnie widzieliśmy się wczoraj, ale nie mogłem Cię rozpoznać...

Please Zaloguj or Zarejestruj się to join the conversation.

Sekcja biegów górskich

Wojtek - wielkie GRATULACJE :!:
Widzę, że "górskie" starty i treningi na stołecznych terenach dodały Ci skrzydeł 8)
Brawo!
MiŚ...

Please Zaloguj or Zarejestruj się to join the conversation.

Sekcja biegów górskich

Dzięki MiŚ. Ocenię swój start gdy zobaczę ostateczne wyniki. Na pewno szkoda, że byłem sam z teamu. Kręciłem się w okolicy zwycięzcy kategorii czterdziestolatków (biegli krótszą trasę 8,9km) z czego wnoszę, że Zet mógłby zatriumfować. Z ostatnich wieści widzę, że biegi w terenie mają przed sobą większą przyszłość od uliczno-miastowych 8)

Please Zaloguj or Zarejestruj się to join the conversation.

Sekcja biegów górskich

Wyrazy uznania i szacunku! Z tego wnoszę , iż forma idzie w górę, teraz przed nami rzeźnia. Czy masz już może jakiś pomysł związany z logistyką na Bieszczady?

Please Zaloguj or Zarejestruj się to join the conversation.

Sekcja biegów górskich

Chyba najgorsze (w sensie słabej formy) już za mną. Na niesamowitych jak dla mnie zbiegach miałem tylko ukłucia i lekkie bóle żebra, które kończyły się wraz ze zmianą terenu. Po Magurce jestem lepszej myśli co do Rzeźnika :lol: Co do logistyki to nic nie wiem, masz jakiś pomysł?

Please Zaloguj or Zarejestruj się to join the conversation.

Stronę wygenerowano w 0.515 sekundy.

do góry