emo WIDOKÓWKI I POCTÓWKI

WIDOKÓWKI I POCTÓWKI

Juz pora zeby sie pozegnac. Lato to dla mnie tradycjynie czas, zeby spedzic z moimi bliskami, we Wloszech, i troche nabrac dystansu od tego wspanialego kraju ktory jest Polska. :wink:

Tradjcyjnie, bede Was troche denerwowac pieknymi widokami, opowiastkami o wyczynach mozliwych tylko gdzie slonce caly czas swieci, gdzie ludzi sie usmiechaja bez bolu... ale wszystko to, ma tylko jeden cel, nie tracic kontaktu z Wami, bo ja powoli wiem, gdzie ja naleze i gdzie jest moj dom i gdzie sa moje przyjaciele i ludzie mi blisci...

Najchetnie zapakowalabym pare z Was do mojej walizki, mysle ze wymyslilabym fajny czas, troche bieganie po plazy, troche roweru w gorach, troche plywanie gdzie fali sa wysokie... mysle, ze nie byloby nudno.

Mysle, ze pare z Was mam w walizce, a w cieplych wieczorach bede z Wami porozmawiac, w myslach, jak ten bieg, jak te plywanie, jak te rowerowanie...

Do zobaczenia w w wrzesniu!

P.S.: a ... w miedzyczasie, wydokowki i pocztowki! :D
[url]...

Please Zaloguj or Zarejestruj się to join the conversation.

WIDOKÓWKI I POCTÓWKI

Szkoda, że opuszczasz nas na tak długi czas. Życzymy Ci zatem
szczęśliwych i pełnych najwspanialszych wrażeń wakacji :!:
I oczywiście czekamy na piękne widokówki :D
Bo cóż nam pozostaje w tym kraju zapłakanym deszczem :(
KS ENTRE.PL Team

Please Zaloguj or Zarejestruj się to join the conversation.

WIDOKÓWKI I POCTÓWKI

Niesmialo zaczelam troche poplywac, pobiegac i troche pojezdzic na rowerze z moimi kolezankami. Dzisiaj pierwsza tura rowerowa 50 km, z tego 8 km w gorach - monte San Carlo, Pasquilio i z powrotem.
Jakos mi sie udalo trzymac fason i nie zgucib kolezankek - z reszta one bardzo laskawie pojechaly bardzo wolno. 50 km: 2 godziny - w tym 8km w gorach.

Ale nic, wazne jest zaczac.

Pozdrowienia ode mnie i od kolezanek, szczegolnie dla Sylwka! :wink:


I am very happy! :D
[url]...

Please Zaloguj or Zarejestruj się to join the conversation.

WIDOKÓWKI I POCTÓWKI

No, no, a kolegów, Sylvia, nie masz :wink: ?

Fajnie tam masz (nawet, jeśli jednak nie ma kolegów ;)).

U nas deszcz - czyli standard tego lata, ale za to zielono jest jak nigdy, a lipy pachną wręcz obłędnie i kwitną nieprzerwanie chyba już z miesiąc. Co za dziwny rok, pod każdym względem.
Po przejściu ostatniego frontu burzowego nie jest wreszcie tak duszno i parno, da się wreszcie żyć, chociaż nie zawsze się chce.

Na rower wyszłam wczoraj przed zmierzchem. Spokojnie, umiarkowanie szybko, sunęłam pustą ścieżką rowerową z Powsina, aż nagle wyprzedził mnie jakiś ścigant. No to ja za nim, i tak z 5 km przeciągnęliśmy się z prędkością około 35km/h (max 37), co na góralu i wobec wiatru jest już pewnym wyzwaniem i wymaga trochę wysiłku.

A dziś drugi biegowy trening w tym tygodniu i pierwszy szybszy od dwóch tygodni. Zrobiło mi się słabo pod koniec. No zapomniałam, że wczoraj prawie nic nie jadłam, a rano wyszłam bez śniadania.
KS ENTRE.PL Team...

Please Zaloguj or Zarejestruj się to join the conversation.

WIDOKÓWKI I POCTÓWKI

Dziś dość nieoczekiwanie, jeden z kolegów kolarzy (czemu nie koleżanka kolarka?), namówił mnie na dłuższy niedzielny trening w kilkuosobowym męskim gronie. Czemu nie żeńskim, lub choćby mieszanym- też nie wiem.
Trasa bardzo malownicza- za Zalesiem Górnym, Czerskiem, Górą kalwarią, a potem wzdłuż Wisły. Tak dawno już tam nie byłem, że właściwie zapomniałem o urokach tej okolicy. Jednym słowem- warto było odświeżyć sobie pamięć. A drogi lokalne w tym rejonie są teraz o niebo lepsze niż kiedyś. Razem "wyszło" nam nieco ponad 130km. w dość dobrym tempie.
Świetnie się czuję, nie jest późno, więc chyba jeszcze pobiegam.
:)
P.S. Silvia, bardzo dziękuję za te podwójne i szczególne pozdrowienia!!!
Właśnie o takie urocze widokówki mi chodziło :D.
Pozdrawiam serdecznie Ciebie i Twoje Koleżanki- Kolarki :D.
Cieszę się, że aktywnie wypoczywasz (a potrafisz inaczej?) i robisz to z taką autentyczną radością. I za to Cię lubię.
POZDRAWIAM :) :) :)
A czy będą jeszcze jakieś widokówki? : D
KS ENTRE.PL Team

Please Zaloguj or Zarejestruj się to join the conversation.

WIDOKÓWKI I POCTÓWKI

Powinna pisac pod: Codzienosc, czyli trenujemy sobie, ale poniewaz wszystko u mnie ma charakter bardziej turistyczny umieszczam tutaj moje zmagania treningowe.

Dzisiaj mialam ambytne plany, bieg w gorach, ale poniewaz o 7.30 temperatura byla 37 stopni nie odwazylam sie i biegalam na plasko. :oops: , Leus jako trener mnie towarzyszyl na rowerze i strykal zdjecia:



Jak wydac, trasa plaska wdluz rzeczke, w sumie 15 km.

Nogi po wycieczkach rowerowych jak z kamienia, strasznie sie meczyla. P.S.: Sylwester powiedzial ze przy podjazdach trzeba atakowac gory, ale jak atakowac jezeli nogi sa za slabe? :?
[url]...

Please Zaloguj or Zarejestruj się to join the conversation.

WIDOKÓWKI I POCTÓWKI

No, no, a kolegów, Sylvia, nie masz :wink: ?

Mam, jasne, ale niestety slabsi i mniej zabawni niz kolezanki. :wink:
[url]...

Please Zaloguj or Zarejestruj się to join the conversation.

WIDOKÓWKI I POCTÓWKI

Środek wakacji, a Wy trenujecie na całego :D .
Jesteśmy od niedzieli na Helu (w Kuźnicy) i nieoczekiwanie mamy prawdziwe lato. Nad Bałtykiem :shock: . Jedyna aktywność jaką uprawiam to krioterapia w morzu. Pływanie jest dosyć zabawne (nie mam doświadczenia z falami to moja pierwsza taka dawka morskiego pływania w życiu). Woda ma temperaturę 16-17st, dobrze też poznałem już jej smak :) .
Serdecznie Was pozdrawiam.
Bieganie jest...

Please Zaloguj or Zarejestruj się to join the conversation.

WIDOKÓWKI I POCTÓWKI

My też Cię Darku pozdrawiamy :) . A gdzie jest pocztówka z widokiem na morze :?: :roll: Przydałby się taki widok tym, którzy dyszą w upalny dzień w miejskich murach i jedyną ochłodą jest dla nich wentylator :? :twisted: .
Pozdrawiam Renata
...

Please Zaloguj or Zarejestruj się to join the conversation.

WIDOKÓWKI I POCTÓWKI

Kilka pocztówek ode mnie z Kalabrii i Sycylii:

Kalsztor w Tropei


Plaża w Tropei


Tropea za statku




Atrakcje na statku




Zbocza Stromboli


Kawałeczek skały wyrzucony przez wulkan Stromboli


Jakiś tam obrazek ze sklepiku


Erupcja Stromboli w dzień


Stromboli wieczorem








Erupcja w nocy


Typowe włoskie kalabryjskie gospodarstwo rolne


Wybrzeże kalabryjskie (Morze Tyreńskie)


Prom na Sycylię


Cieśnina Messyńska i Messyna z promu






Etna




















Taormina (Sycylia)






Teatr Grecki w Taorminie




Widok z restauracji hotelowej


Please Zaloguj or Zarejestruj się to join the conversation.

Stronę wygenerowano w 0.253 sekundy.

do góry