emo Sekcja wycieczkowa

Sekcja wycieczkowa

Jeśli już piszecie o tempie wycieczek biegowych, to i ja się wtrącę, bo nie wiem czy dobrze robię. Ja biegam je w granicach 5:30-6:00/km, lecz z przewagą tych wolniejszych, bo jakoś lepiej na mnie wpływają. Taka wycieczka to idealny aktywny odpoczynek dla mnie, może jakiegoś efektu treningowego to nie ma, ale po prostu traktuję to jako odciążenie nóg po mocnych treningach w tygodniu (ostatnio robiłem 23 km po 6:00/km).

Please Zaloguj or Zarejestruj się to join the conversation.

Sekcja wycieczkowa

Jeśli już piszecie o tempie wycieczek biegowych, to i ja się wtrącę, bo nie wiem czy dobrze robię. Ja biegam je w granicach 5:30-6:00/km, lecz z przewagą tych wolniejszych, bo jakoś lepiej na mnie wpływają. Taka wycieczka to idealny aktywny odpoczynek dla mnie, może jakiegoś efektu treningowego to nie ma, ale po prostu traktuję to jako odciążenie nóg po mocnych treningach w tygodniu (ostatnio robiłem 23 km po 6:00/km).

Generalnie wycieczki robi się w okresie po roztrenowaniu (czyli grudzień-luty i wakacje). Ich celem jest przygotowanie oraganizmu do długotrwałego wysiłku, ale także to "odpoczynek" od szybszych treningów. I mają dostarczać radości :wink:
Maraton Warszawski -...

Please Zaloguj or Zarejestruj się to join the conversation.

Sekcja wycieczkowa

Mnie tak ślamazarne tempo bardzo męczy, nie tyle fizycznie, co mentalnie i muszę mieć towarzystwo skutecznie odwracające uwagę od powiększającego się z każdym kilometrem dyskomfortu. Jeśli biegam sam, to po 4'30'' - 4'45'', czyli standardowym tempem moich rozbiegań (wiem, zbyt szybkich).
sport ssie

Laski...

Please Zaloguj or Zarejestruj się to join the conversation.

Sekcja wycieczkowa

30km po 4:30??????? :shock:
Fil, nie przesadzasz?

Nie, trzydziestki biegam wolniej, raczej 4'44'' - 4'55''. W lipcu z Benkiem zrobiliśmy jedną po 5'13''. Pół dnia to trwało.
sport ssie

Laski...

Please Zaloguj or Zarejestruj się to join the conversation.

Sekcja wycieczkowa

30km po 4:30??????? :shock:
Fil, nie przesadzasz?

Nie, trzydziestki biegam wolniej, raczej 4'44'' - 4'55''. W lipcu z Benkiem zrobiliśmy jedną po 5'13''. Pół dnia to trwało.

Jakoś z Szklarskiej nie pamiętam by stanowiło to kłopot, a biegaliśmy raczej wolno. Jest na to metoda dość prosta: po odpowiednio ciężkich treningach i w ramach "maratońskiej" objętości, nogi chętnie akceptują takie tuptanie w miejscu. Ostatnio pomagam sobie jeszcze wykładami z filozofii, ale nie jestem pewien czy analitycy byliby tu najlepszym rozwiązaniem.

Please Zaloguj or Zarejestruj się to join the conversation.

Sekcja wycieczkowa

W Szklarskiej miałem towarzystwo i to doborowe. Dzisiejsza spontaniczna i samotna wycieczka była bardzo przyjemna, nawet trochę żałuję, że nie pobiegłem przez Stegny, co dodałoby około 6 km. Niestety, dzisiejsza trasa należy do terytorium treningowego Beaty, a nasze ostatnie spotkanie na Koncertowej skończyło się wyraźnym i sugerującym przemoc warczeniem na mnie.
sport ssie

Laski...

Please Zaloguj or Zarejestruj się to join the conversation.

Sekcja wycieczkowa

Niestety, dzisiejsza trasa należy do terytorium treningowego Beaty, a nasze ostatnie spotkanie na Koncertowej skończyło się wyraźnym i sugerującym przemoc warczeniem na mnie.
Fil, nie bądź taki wrażliwy.
To było przyjazne warknięcie, tak mi się przynajmniej wydawało, ale być może, tylko mi. Zapraszam na Moje Terytorium Treningowe częściej. Przynajmniej będziesz miał pewność, że gdy znów coś zgubisz, prędzej czy później, znajdzie się.
KS ENTRE.PL Team...

Please Zaloguj or Zarejestruj się to join the conversation.

Sekcja wycieczkowa

Następnym razem zgubię sens. Dziś także wycieczkowałem, choć tylko czasowo, bo przestrzeń ograniczyłem do kabackiej pętli. Po raz pierwszy od ponad roku biegłem z pulsometrem - jego genialnym uzupełnieniem jest odtwarzacz mp3, idealnie izolujący od alarmu przekroczenia stref (Sigma zresztą i tak jest nader powściągliwa w tej kwestii - dzwoni tylko na przejściach pomiędzy progami).
sport ssie

Laski...

Please Zaloguj or Zarejestruj się to join the conversation.

Sekcja wycieczkowa

Następnym razem zgubię sens
Sens zgubiłam dawno, a dziś utwierdziłam się w przekonaniu, że próżne me wysiłki celem jego odnalezienia.
Sigma zresztą i tak jest nader powściągliwa w tej kwestii - dzwoni tylko na przejściach pomiędzy progami).
Przecież możesz wyłączyć sygnał.
Moja sigma nie dzwoni. W sumie, nie bardzo ma ku temu okazję, ale nawet, gdy taka sposobność się nadarzy, nie daję jej prawa głosu.
KS ENTRE.PL Team...

Please Zaloguj or Zarejestruj się to join the conversation.

Sekcja wycieczkowa

Jeśli jutro uda się ruszyć towarzystwo na łyżwy, będę miał kolejną wycieczkę, bo przez półtorej godziny trochę kilometrów na torze da się wykręcić.
sport ssie

Laski...

Please Zaloguj or Zarejestruj się to join the conversation.

Sekcja wycieczkowa

Ale to wycieczka ograniczona. Ja nie lubię ograniczeń.
Jutro kluczę po lesie i okolicach.
KS ENTRE.PL Team...

Please Zaloguj or Zarejestruj się to join the conversation.

Sekcja wycieczkowa

Dzisiaj biegalam w Campinosie. Mialam zamiar biec 15km, ale bylo tak ladnie, ze "bladzilam" i z tego sie robilo chyba 25/28 km - bylam 2 i pol godziny w lesie.

Tak ladnie bylo! Cieplo, swieze powietrze, zapach tych roznych roslin, ktore dopiero teraz sie wykluja. Czulam sie tak szczesliwa!
[url]...

Please Zaloguj or Zarejestruj się to join the conversation.

Sekcja wycieczkowa

Dzisiaj biegalam w Campinosie. Mialam zamiar biec 15km, ale bylo tak ladnie, ze "bladzilam" i z tego sie robilo chyba 25/28 km - bylam 2 i pol godziny w lesie.

Tak ladnie bylo! Cieplo, swieze powietrze, zapach tych roznych roslin, ktore dopiero teraz sie wykluja. Czulam sie tak szczesliwa!
:D Ja Ciebie Ester doskonale rozumiem, ja też jestem szczęśliwy jak biegam po lesie, a jeśli jeszcze obok biegnie uśmiechnięta Renata to moje szczęście sięga zenitu :D Jutro też lecimy do lasu na 22 km randkę po ciemku :wink: :D
Pozdrawiam
Darek

...

Please Zaloguj or Zarejestruj się to join the conversation.

Stronę wygenerowano w 0.241 sekundy.

do góry