emo Podziekowania po maratonie warszawskim

Podczas maratonu warszawskiego nr 34 Entre potwierdziło swoja sportowa klasę - nie tylko poprzez świetną postawę zawodników, ale przede wszystkim - poprzez fantastyczny doping z Waszej strony na trasie. Słowa Sylwka i Wojtka, ze bardzo dobrze wyglądam, jak miałem ochotę szorować jęzorem po asfalcie - bezcenne :). Plus Dom, Kuba, fil na rowerze ...Dziękuję :).

Barti

Please Zaloguj or Zarejestruj się to join the conversation.

Podziekowania po maratonie warszawskim

Też byłam na trasie, biegnąc od Czerniakowskiej, Witosa, Sobieskiego, potem postałam jeszcze w okolicach Wilanowskiej i Sobieskiego i pobiegłam z BJ razem ze wszystkimi do Centrum i na Stadion Narodowy. Przyznam, że jednego naszego klubowicza gdy przechodził kryzys pod koniec biegu mocno zachęcałam do biegu. Niestety nie znam go, więc nie wiem kto to był :)
Bieganie uzależnia...

Please Zaloguj or Zarejestruj się to join the conversation.

Stronę wygenerowano w 0.277 sekundy.

do góry